Deser a’la tiramisu śliwkowe w wersji fit

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (4)Świetny deser znalazłam na blogu Kuchnia bezglutenowa. Co prawda u mnie zawiera on gluten, ponieważ my nie mamy z nim problemu i nie planujemy z niego zrezygnować. Natomiast jeżeli ktoś ma taką potrzebę, wystarczy tylko zamienić biszkopty na dowolne bezglutenowe ciastka. Nie wiem dlaczego zawsze miałam opory przed jogurtem greckim, a przy tym deserze całkowicie sie do niego przekonałam i już planuję kolejny deser z jego użyciem :-) Nie wiem skąd brało się moje bezpodstawne uprzedzenie, ale wiem, że trzeba próbować wszystkiego i szukać swoich smaków. Takie samo podejście mam do nasion chia, które robią na blogach taką furorę. Na cóż trzeba będzie spróbować :-)

Składniki na 2 duże pucharki lub 4 mniejsze:

- około 300 g śliwek

- cukier do smaku: użyłam 3 łyżki

- 400 g jogurtu greckiego

- 6 biszkoptów

- 3 łyżeczki kakao

- miód do smaku: użyłam 1 łyżkę

Śliwki myjemy, usuwamy pestki. Gotujemy na małym ogniu (tak jak do powideł), aż zmiękną i będą bardzo gęste. Wówczas dodajemy cukier i ewentualnie inne przyprawy do smaku (np. cynamon). Odstawiamy do ostudzenia. Jogurt mieszamy dokładnie z miodem, aż będzie miał jednolitą konsystencję. W pucharkach układamy warstwowo: biszkopt, masa śliwkowa, masa jogurtowa, obsypujemy ją kakao i znów biszkopt, masa śliwkowa, jogurtowa i obsypujemy ja kakao. I tak do momentu wyczerpania składników. Deser możemy ozdobić biszkoptami i odrobiną startej czekolady lub kakao. Schładzamy w lodówce.

Tak jak pisałam przygotowałam 2 duże pucharki. Ale z podanych składników spokojnie przygotujemy 4 mniejsze. Przy dwóch sztukach, jedna to około 450 kcal. Przy czterech sztukach jedna to około 220 kcal.

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (1)

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (5)Smacznego!!!

 

Czekośliwka

Czekośliwka (4)

Wszyscy mają czekośliwkę, mam i ja :-) Brzmi troszke śmiesznie, ale w tej sytuacji naprawdę pasuje. Przepis na to smaczne smarowidło widziałam już na bardzo wielu blogach. Bardzo często różnią sie one między sobą jakąś drobnostką. Dlatego u mnie widzicie składową kilku przepisów, dopasowaną do naszych podniebień. Moja Druga Połowa podeszła do tego eksperymentu z rezerwą, ale był naprawdę zachwycony i potem tylko szukał, gdzie jest ten drugi słoiczek :-) Jeżeli chodzi o mnie, to uważam czekośliwkę za pyszną do naleśników czy deserów, ale chyba jestem tradycjonalistką i gdybym miała wybierać, zdecydowałabym się na zwykłą konfiturę śliwkową.

Składniki na 3 małe słoiczki:

- 1 kg śliwek

- 50 g czekolady (wybrałam 65% kakao)

- 2 łyżki kakao

- cukier do smaku ( ja zużyłam około 0,5 szklanki)

Śliwki myjemy, pozbywamy się pestek, zasypujemy połową cukru i odkładamy na godzinę. Po tym czasie gotujemy na wolnym ogniu, aż woda odparuje, a śliwki zaczną się rozpadać. Wówczas śliwki miksujemy blenderem, dodajemy połamaną czekoladę oraz resztę cukru i kakao. Mieszamy, do momentu całkowitego rozpuszczenia i połączenia sie składników. Gotujemy jeszcze chwilę na wolnym ogniu (około 20 – 30 min) i przekładamy do wyparzonych słoiczków. Dokładnie je zamykamy i odwracamy do góry dnem. Po ostygnięciu przechowujemy w chłodnym ocienionym miejscu. Chociaż gwarantuję, że długo nie poleżą :-)

Czekośliwka (3)

Czekośliwka (5)

Smacznego!!!

Konfitura śliwkowa

Powidła śliwkowe (9)

Powoli, powoli wkraczam w świat przetworów. Nie zajmowałam sie tym wcześniej chyba trochę z lenistwa, ponieważ łatwiej kupić w sklepie. Ale nasza świadomość powoli się zmienia i lubimy wiedzieć co jemy. A niestety nigdy nie wiemy do końca, co kryje się w tych słoiczkach ze sklepu. Dodatkowo satysfakcja z własnego wyrobu też jest ogromna :-) Śliwki są teraz bardzo tanie, więc słoiczek powideł opłaca sie dużo bardziej niż taki kupiony w sklepie. Jedno jest pewne wyszły przepyszne :-)

Składniki na około 800 g powideł:

- 2 kg śliwek – po wypestkowaniu wyjdzie troszkę mniej

- szklanka cukru

Umyte i wypestkowane śliwki przekładamy do garnka z grubym dnem. Zasypujemy cukrem i odstawiamy na godzinę, żeby puściły sok. Po tym czasie gotujemy śliwki 2-3 godziny na najmniejszym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Czynność powtarzamy przez kolejne dwa dni, aż śliwki całkowicie się rozpadną, będą gęste i szkliste. Ja wykorzystałam wolny dzień i wybrałam drugą opcję: gotowałam śliwki prawie cały dzień :-) Następnie przekładamy je do sparzonych sloiczków, mocno zakręcamy i stawiamy do góry dnem. W przypadku większej ilości warto słoiki zapasteryzować.

Powidła śliwkowe (5)Powidła śliwkowe

Powidła śliwkowe (11)

Smacznego!!!

Ciasto ucierane ze śliwkami i kruszonką

Ciasto ucierane ze śliwkami i kruszonką (4)Posmakowało nam ostatnimi czasy ciasto ucierane z pyszną słodką kruszonką. Tym razem jako dodatek wybraliśmy śliwki ( robiłam już wersję z truskawkami i jabłkami, przepisy tutaj i tutaj). Tak jak wcześniej pisałam, pierwotnie przepis znalazłam na blogu Moje Wypieki. I jak dla mnie jest to najlepszy przepis na ciasto ucierane, ponieważ jak dotąd mnie zawiodło i zawsze wychodzi przepyszne. Nie zdażył mi sie jeszcze zakalec :-) No i jest to ciasto, które pomimo braku czekolady, bardzo smakuje Mojej Drugiej Połówce :-)

Składniki na blaszkę 20×20 cm:

Kruszonka:

- 90 g roztopionego masła

- 0,5 szklanki cukru

- 1 szklanka mąki

Wszystkie składniki wymieszać i rozcierać pomiędzy palcami, aż powstanie kruszonka. Na czas przygotowywania ciasta wstawić ją do lodówki.

Ciasto:

-  około 0,5 kg umytych i wypestkowanych śliwek, przekrojonych na połówki + 2 łyżki cukru

- 130 g masła – w temperaturze pokojowej

- 3/4 szklanka cukru

- 3 małe jajka

- 1 cukier waniliowy

- szczypta soli

- 1 szklanka mąki  + 1 łyżka (do śliwek)

- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowane owoce zasypujemy dwoma łyżkami cukru i łyżką mąki. Mieszamy i odkładamy na bok. Przesianą mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia i solą. Masło ucieramy z cukrem na puch. Dodajemy jajka cały czas miksując. Na końcu dodajemy mąkę. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy do niej ciasto, układamy owoce i zasypujemy kruszonką. Pieczemy 50-60 minut w 180 stopniach.

Z foremki wykroiłam 14 porcji. Jedna to około 300 kcal.

Ciasto ucierane ze śliwkami i kruszonką (1)

Ciasto ucierane ze śliwkami i kruszonką (3)

Ciasto ucierane ze śliwkami i kruszonką (2)

Smacznego!!!

Brownie ze śliwkami

Brownie ze śliwkami (1)Zdecydowanie znalazłam swojego faworyta jeśli choodzi o brownie, zresztą nie tylko ja :-) Obydwoje z Moją Drugą Połówką stwierdziliśmy, że jest to najlepsze brownie jakie do tej pory robiłam (no może oprócz tiramisu brownie). Wyszło ciężkie, mokre, gliniaste o bardzo intensywnym smaku czekolady. Śliwka dodaje tutaj bardzo fajny kontrast, chociazżnawet bez niej ciasto wyszłoby perfekcyjne. Przepis znalazłam na blogu Make Cooking Easier i napewno, niejednokrotnie będe do niego wracać.

Składniki na blaszke 20×20 cm:

- 200 g czekolady 65 % kakao

- 150 g mąki

- 150 g masła

- 100 g cukru

- 2 jajka

- 2 łyżki miodu

- około 4-5 śliwek

Śliwki myjemy i kroimy w cienkie plastry. Masło roztapiamy w garnuszku z grubym dnem. Dodajemy czekoladę i cukier, mieszamy dokładnie do momentu rozpuszczenia i połączenia składników. Odstawiamy do wystygnięcia. Po tym czasie dodajemy jajka i miód. Mieszamy. Na końcu dodajemy mąkę i bardzo krótko miksujemy, tylko do momentu połączenia składników ale na gładką masę. Ciasto wylewamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i układamy śliwki. Pieczemy 40 minut w 180 stopniach.

Z foremki wyszło 12 porcji. Jedna to 290 kcal.

Brownie ze śliwkami (2)

Brownie ze śliwkami (3)Smacznego!!!

 

 

Sernik z węgierkami

Sernik z węgierkami (1)Przerwa od słodkości zakończyła się zrezygnowaniem, jeszcze na jakiś czas, z czekolady. Ale już serniczek to zupełnie inna sprawa, przecież tam tyle twarogu i owoce, a do tego jeszcze polewa śmietanowa zamiast czekoladowej :-) Takiej słodkości nie można sobie odmówić :-)  I tu muszę złożyć pokłon autorce przepisu, właścicielce bloga Pokochaj gotowanie ponieważ sernik jest naprawdę rewelacyjny. Bardzo fajnie współgra z kwaskowatymi śliwkami, a sok który puściły w trakcie pieczenia całkowicie wsiąkł w ciasto kruche :-) Polecam serdecznie!!!

Skladniki na foremkę o bokach 20×20 cm:

Ciasto kruche:

- 70 g zimnego masła

- 40 g cukru pudru

- płaska łyżka śmietany

- 125 g mąki

Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy pokrojone zimne masło i  rozcieramy pomiędzy palcami jak na kruszonkę. Na końcu dodajemy śmietanę i zagniatamy ciasto. Owijamy je w folię spożywczą i wstawiamy na pół godziny do zamrażarki (lub dłużej do lodówki). Po tym czasie wałkujemy ciasto, przekładamy na spód foremki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 15 – 20 minut w 180 stopniach. Do momentu uzyskania złocistego koloru.

Masa serowa:

- 3 jajka

- 2 łyżki budyniu śmietankowego bez cukru

- 1 cukier waniliowy

- szczypta soli

- 500 g twarogu lub gęstego sera na serniki

- 150 g cukru

- 400 g śliwek węgierek (umytych i przekrojonych na pół – bez pestek)

Żółtka ucieramy z cukrami. Dodajemy ser i budyń, całość krótko miksując. Białka ubijamy wraz z solą na sztywno i dodajemy do masy delikatnie je mieszając szpatułką. Na kruchym spodzie układamy połówki śliwek (skórką do dołu) i zalewamy je masą serową. Pieczemy około 60 min w 180 stopniach.

Polewa śmietanowa:

- 250 ml śmietany 15% (w Polsce najlepiej kupić kwaśną śmietanę 18%)

- 3 łyżki cukru pudru

Śmietanę dokładnie mieszamy z cukrem pudrem. Gdy sernik jest gotowy, wyciągamy go z piekarnika, wylewamy masę śmietanową na wierzch i zapiekamy jeszcze około 10 minut.

Z foremki wyszło mi 12 porcji. Jedna to 340 kcal.

Sernik z węgierkami (2)

Sernik z węgierkami (3)

 

Smacznego!!!

 

 

Odrywane brioszki ze śliwkami – wersja ekspresowa

Odrywane brioszki ze śliwkami (1)Jak doskonale wiecie moim wypiekom drożdżowym daleko do doskonałości :-) I w sumie nigdy nie byłam ich wielkim fanem. Jednak ostatnio dzięki blogowi Abc Mojej Kuchni przekonałam się, że czasem cuda się zdarzają :-) Znalazłam tam przepis na brioszki błyskawiczne (ciasto wyrasta tylko po wyrobieniu), który okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ po raz pierwszy wyszły mi pyszne, męciutkie i pulchne bułki, które smakowały dosłownie wszystkim. Poza tym podoba mi się, że omijamy dwie fazy wyrastania: rozczynu i gotowych bułek, dzięki czemu maksymalnie skracamy czas pracy przy nich.

Składniki na 15 sztuk:

- 250 ml mleka

- 0,5 kg mąki

- 4 żółtka

- 40 g drożdży świeżych

- pół łyżeczki soli

- 4 łyżki cukru

- 100 g masła (rozpuszczonego i ostudzonego)

- 15 śliwek

- roztrzepane jajko do posmarowania bułek

Kruszonka:

- 15 g masła

- 2 łyżki cukru

- 3 łyżki mąki

Śliwki myjemy, przekrawamy na pół i wyciągamy pestki. Przygotowujemy kruszonkę: w tym celu łączymy wszystkie składniki przecierając je przez palce. Mleko podgrzewamy (powinno być ciepłe, a nie gorące) i rozpuszczamy w nim drożdże wraz z cukrem dokładnie mieszając. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i żółtka. Wlewamy mleko i wyrabiamy gładkie ciasto. Pod koniec wyrabinia partiami dodajemy masło. Dalej dokładnie wyrabiamy. Im więcej ciasto będzie miało pęcherzyków tym będzie pulchniejsze. Ciasto odstawiamy, przykryte ściereczką do podwojenia objętości (jedyna faza wyrastania). Po tym czasie dzielimy ciasto na 15 porcji. Każdą „spłaszczamy” w rękach i układamy na niej po dwie połówki śliwki. Ciasto sklejamy (podobnie jak na pierogi) i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (sklejeniem do dołu). Bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy w 170 stopnich około 30 min (piekłam na dwa razy: w blaszcze 25×25 cm gdzie zmieściłam 9 bułek po 3 w rzędzie i w tortownicy o średnicy 25 cm gdzie umieściłam pzostałe 6 sztuk).

Odrywane brioszki ze śliwkami (5)

Jedna brioszka to 260 kcal z kruszonką lub 220 kcal bez kruszonki.

Odrywane brioszki ze śliwkami (3)

Odrywane brioszki ze śliwkami (4)

Odrywane brioszki ze śliwkami (2)

 

Smacznego!!!

 

Keks na białkach ze śliwkami

Babka na białkach ze śliwkami (2)A co powiecie na ciacho którego głównym składnikiem są białka, ale nie jest to beza? :-) Na blogu Rodzinka w kuchni natrafiłam na taki właśnie keks na białkach ze śliwkami. Muszę przyznać, że pierwszy raz zetknęłam się z taka białkową opcją, więc była to dla mnie nowość. Ale za to nowość bardzo ciekawa, ponieważ dość często zostaje mi w lodówce nadmiar białka. I chociaż uwielbiam wszelkiego rodzaju torciki bezowe to przydaje się czasem dla odmiany zrobić z tych białek co innego. Keks wyszedł wyśmienity, bardzo lekki ale przy tym wilgotny. Dość słodki, ale za to kwaskowate śliwki zachowały równowagę smakową. No i ma niesamowicie jasny kolor :-) Napewno będę do niego wracać komponując go równiez z innym owocami. Serdecznie polecam.

Składniki na keksówkę 28×8 cm (licząc po dnie):

- 4 duże białka

- 180 ml mleka

- 315 g mąki

- szczypta soli

- 170 g miękkiego masła

- 1 szklanka drobnego cukru

- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

- 300-400 g śliwek (umytych i przekrojonych na pół)

Białka oraz mleko należy roztrzepać by oba składniki dobrze sie połączyły. Mąkę, proszek, sól, masło oraz połowę płynu białkowego miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy. Nie przerywając miksowania dodajemy resztę płynu białkowego. Mieszamy na najniższych obrotach, aż masa będzie gładka. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i układamy śliwki skórką do dołu. Pieczemy około 60 minut w 180 stopniach (sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest gotowe).

Z mojej keksówki wyszło 10 prawie 3 cm, sporych porcji. Jedna to 330 kcal

Babka na białkach ze śliwkami (6)Babka na białkach ze śliwkami (3)

Smacznego!!!

 

 

Koktajl porzeczkowo – śliwkowy (na lepsze trawienie)

koktail porzeczkowo - śliwkowy (2)Coś łatwego, pożywnego i zaspakającego pragnienie. Oto mój koktajl – porzeczkowo śliwkowy z jogurtem naturalnym i odrobiną miodu do posłodzenia, ponieważ śliwki okazały się jeszcze dość kwaśne. Koktajl jest gęsty, bardzo sycący i doskonale poprawia perylstatykę jelit (ponieważ zawiera dużo błonnika) :-) O czym przekonałam sie dopiero po jego wypiciu :-) Ale jednocześnie jest bardzo zdrowy, bo jak wiadomo porzeczki posidają sporo witaminy C. Polecam serdecznie.

Składniki na 3 szklanki po 250 ml:

- 150 g czerwonej porzeczki

- 200 g śliwek – umytych i wypestkowanych

- 125 g jogurtu naturalnego

- łyżeczka miodu

Wykonanie koktajlu jest banalnie proste. Owoce blendujemy na gładką masę. na końcu dodajemy miód oraz jogurt. Wszystko dokładnie mieszamy lub jeszcze raz blendujemy. Przlewamy do szklanek. Pijemy odrazu lub lekko schłodzone.

Jedna szklanka to 90 kcal – czyli zdrowo, niskokalorycznie i pożywnie :-)

koktail porzeczkowo - śliwkowy (3)

koktail porzeczkowo - śliwkowy (1)Smacznego!!!