Ciasto ósemka

Ciasto ósemka (2)Mam dziś dla was bardzo interesujący przepis. W jego ogólny skład wchodzi bardzo dużo masła, więc podobnie jak jego autorka troszkę mnie to przeraziło. Ale ciasto wygląda na tyle ciekawie, że postanowiłam zaryzykować i upiec je poprostu w małej foremce :-) Ciasto jest proste w przygotowaniu, jednak musimy mu poświęcić troszkę czasu, ponieważ każdy placek kakaowy musimy upiec osobno. Po złożeniu, pomimo moich obaw, bardzo łatwo się kroi i jeszcze łatwiej zjada :-) Ciasto jest bardzo delikatne i aromatyczne. Następnym razem razem dodałabym do kakaowych placków odrobinę alkoholu by delikatnie wzmocnić ich smak. Przepis znalazłam na blogu Ruda Słodycz

Składniki na blaszke 20×20 cm (lub dwie małe tortownice o średnicy 12 cm):

Ciasto ciemne:

- 150 g miękkiego masła

- 45 g cukru pudru

- 21 g mąki pszennej

- 15 g kakao

- 0,5 łyżki mąki ziemniaczanej

- 4 jajka (białka i żółtka osobno)

- szczypta soli

- szczypta proszku do pieczenia

Miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem. Dodajemy żółtka i miksujemy. Następnie dodajemy wszystkie suche składniki i znów dokładnie wszystko miksujemy. Białka ubijamy w osobnej misce ze szczyptą soli, po czy przekładamy je partiami do ciasta i delikatnie mieszmy by całość się połączyła. Ciasto dzielimy na 8 części i każdą część pieczemy osobno w 180 stopniach przez około 10-15 minut ( mi wyszło 6 placków – chyba nakładałam zbyt dużo, a ostatecznie zużyłam ich tylko 5)

Masa budyniowa:

- 120 g miękkiego masła

- 50 g cukru

- opakowanie cukru waniliowego

- 21 g mąki pszennej

- 230 ml mleka

- 2 żółtka

Połowę mleka zagotowujemy wraz z cukrami. Drugą połowę łączymy dokładnie z mąką i żółtkami, wlewamy do gotującego się mleka i mieszamy tak długo aż budyń zgęstnieje. Odstawiamy do ostygnięcia. Masło ucieramy na puch i łączymy z chłodnym budyniem.

W foremce układamy na przemian ciasto wraz z masą. Tak by masa była ostatecznie na wierzchu. Jak już pisałam u mnie wyszło 5 warstw bo bałam sie żeby ciasto w sumie nie było za wysokie. Następnym razem muszę upiec cieńsze placki :-)

Z foremki wykroiłam około 14 porcji i tu zaskoczenie: jedna porcja to około 300 kcal (a myślałam że conajmniej z 600)

Ciasto ósemka (1)

Ciasto ósemka (3)Smacznego!!!

 

 

 

Ciasto czekoladowe bez mąki z kremem i bananami

Ciasto czekoladowe bez mąki (1)Ciasto czekoladowe bez mąki znalazłam na blogu Mój przepis na życie. Ciasto w konsystencji dość mocno przypomina wilgotne i ciężkie brownie co automatycznie (jak dla mnie) przemawia na jego korzyść. Dodałam do niego banany, które ostatnio królują u mnie w lodówce oraz klasyczny krem z mascarpone i bitej śmietany. Ciasto jest naprawdę proste do wykonania, a dodatki dają nam możliwość wielu wariantów: można wybrać dowolne owoce lub ewentualnie je pominąć, można je umieścić pomiędzy ciastem a kremem lub na kremie, z kremu w zasadzie też można zrezygnować :-) Tak więc: do dzieła!!!

Składniki na tortownicę o średnicy 20 cm:

Ciasto:

- 180 g czekolady gorzkiej (70%) – można połączyć pół na pół z mleczną

- 60 g  cukru

- 60 g masła

- 4 jajka (białka i żółtka osobno)

- szczypta soli

- łyżka oleju

Czekoladę, masło oraz olej rozpuszczamy w garnuszku z grubym dnem, dobrze mieszamy i odkładamy do lekkiego ostudzenia. 3 białka ubijamy wraz ze szczyptą soli, do ubitej piany dodajemy powoli cukier i ubijamy do momentu, aż będzie gęsta i lśniąca. Żółtka i pozostałe białko dokładnie roztrzepujemy i dodajemy do masy białkowej ciągle ubijając. Miksujemy jeszcze 2 minuty. Na końcu dodajemy czekoladę i ostatni raz, krótko misujemy. Przelewamy ciasto do foremki wyłożonej papierem do piecznia i wstawiamy do piekarnika na 30 min, temperatura 180 stopni. Ciasto po ostudzeniu opadnie pozostwiając wgłębienie idealne na krem lub owoce.

Krem

- 250 g mascarpone

- 150 ml śmietanki kremówki

- 1,5 łyżki cukru pudru

- 1 mały banan.

- łyżka kakao

Śmietankę ubijamy wraz z cukrem pudrem i łączymy z mascarpone. Banana kroimy w plasterki, układamy na cieście i wykładamy masę śmietanową. Całość przyozdabiamy kakao i wkładamy do lodówki, by masa się dobrze schłodziła.

Z foremki wykroiłam 10 porcji. Jedna to 347 kcal.

Ciasto czekoladowe bez mąki (4)

Ciasto czekoladowe bez mąki (3)Smacznego!!!

 

 

Torcik z bezy migdałowej i kremu bananowego

Torcik migdałowo bananowy (4)Chyba już dawo nie było u mnie żadnego torcika bezowego, ale jak to mówią „na wszystko jest czas i miejsce” :-) Przyszła więc pora na torcik z bezą migdałową i pysznym kremem bananowym. Nie będę się dużo rozpisywać: połączenie smaków jest rewelacyjne i wcale nie zbyt słodkie, jak by się to mogło wydawać. Kakao, które oddziela każdą warstwę, a także stanowi dekorację jeszcze bardziej podkręca smak migdałów i bananów. Jeśli tylko zostały wam jakieś białka, to z czystym sercem polecam :-)

Składniki na torcik o średnicy około 20 cm:

Blaty migdałowe:

- 4 białka

- 100 g zmielonych migdałów

- 150 g cukru

- płaska łyżka mąki ziemniaczanej

- szczypta soli

Białka ubijamy wraz z szczyptą soli. Pod koniec ubijania łyżka po łyżce dodajemy cukier i ubijamy do momentu, aż masa będzie bardzo gęsta i lśniąca. Na końcu delikatnie, partiami dodajemy migdały oraz mąkę. Mieszamy szpatułką do momentu połączenia składników. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rysujemy 3 okręgi o średnicy 20 cm (u mnie każdy był delikatnie mniejszy od poprzedniego – dzięki temu udało mi się zmieścić na blaszce wszystkie trzy na raz). Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku.

Krem bananowy:

- jeden duży lub dwa mniejsze banany

- 250 g serka mascarpone

- 125 ml śmietanki kremówki

- 1 łyżeczka cukru pudru

- 2 łyżki kakao

Banana rozgniatamy widelcem. Kremówkę ubijamy wraz z łyżeczką cukru pudru. Rozgniecionego banana łączymy z mascarpone, a na końcu dodajemy ubitą śmietankę. Gdyby beza był jeszcze ciepła wstawiamy krem do lodówki.

Pierwszy blat smarujemy kremem i posypujemy go kakao. Nakładamy drugi blat, lekko go dociskając, następnie krem i kakao. I tak samo postępujemy z ostatnią warstwą. Jeśli lubicie więcej kremu to polecam wam podwoić ilość składników na niego.

Z tortu wykroiłam 8 porcji. Jedna to 380 kcal.

Torcik migdałowo bananowy (1)

Torcik migdałowo bananowy (2)Smacznego!!!

 

 

Torcik ptysiowy z masą śmietanowo kakaową i owocami

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (4)Mam nadzieję, że już po zdjęciu zdążyliście się zorientować,że mam dziś dla was prawdziwy rarytas :-) Naprawdę, nie dość że wygląda pięknie to jeszcze smakuje nieziemsko :-) Znalazłam go na blogu Domowe-Wypieki.pl i po dokonaniu drobnych zmian w przepisie  zabrałam się do dzieła. Ciasto jest proste do wykonania, a jeżeli dzeń wcześniej przygotujemy masę budyniową, to będzie również ciastem szybkim. Torcik to nic innego jak spód oraz wierzch w postaci ciasta parzonego, a w środku dwie warstwy: budyniowa o smaku kakaowym oraz śmietanowa oddzielone warstwą owoców. Rozpływało się w ustach i zniknęło jeszcze tego samego dnia :-)

Składniki na tortownicę 25 cm (takie było założenie, w praktyce oprócz tortownicy wystarczyło mi na dodatkowy mały torcik o średnicy około 15 cm):

Masa budyniowa o smaku kakaowym: masę przygotowałam dzień wcześniej

- 0,5 litra mleka

- 2 żółtka

- 3 łyżki mąki pszennej

- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

- 4 łyżki cukru

- 2 łyżki kakao

- 200 g miękkiego masła

Połowę mleka zagotowujemy wraz z cukrem i kakao (należy dokładnie mieszać by kakao się rozpuściło). W drugiej misce łączymy pozostałe mleko, mąki oraz żółtka. Roztrzepujemy dokładnie by składniki sie połączyły i by nie było grudek. Dopiero wówczas przelewamy masę mączno jajeczną do gotującego sie mleka. Gotujemy na małym gazie do momentu, aż masa mocno zgęstnieje, nie zapominając o ciągłym mieszaniu. Po ostudzeniu ucieramy masło na  puch i partiami przekładamy do masy budyniowej, jeszcze raz wszystko krótko miksując. Masę najlepiej przechować w lodówce.

Ciasto parzone:

- 125 ml mleka

- 125 ml wody

- 100 g masła

- 150 g  mąki

- 5 jajek

- szczypta soli

Mleko, wodę, sól i masło przekładamy do garnuszka i zagotowujemy. Zmniejszamy gaz dodajemy mąkę i już w momencie jej dodawania energicznie mieszamy i gotujemy dalej do momentu, gdy ciasto sie połączy i bedzie odchodzić od garnka. Ciasto przekładamy do miski i odrazu dodajemy po jajku, za każdym razem miksując by składniki się połączyły. Ciasto odstawiamy na 30 min. Po tym czasie dzielimy je na pół i przekładamy do jednorazowego woreczka do wyciskania kremu (mój miał otwór o średnicy ok. 1 cm). Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wyciskamy ciasto w kształcie spirali zostawiając odstępy, ponieważ ciasto urośnie. Pieczemy około 25 min w 200 stopniach. Do momentu aż ciasto się zarumieni.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (11)

Tak samo postępujemy z drugą połową ciasta. Jak już mówiłam robiłam ciasto w tortownicy i jeszcze mi go zostało. Możecie ciasto wycisnąć na dużą foremkę, robiąc większą średnicę.

Dodatkowo:

- 500 ml śmietanki kremowki 36%

- 2 łyżki cukru pudru

- owoce: około 200 g borówki + garść poziomek

Na dnie blaszki układamy pierwszy blat ciasta. Wykładamy krem budyniowy i obficie obsypujemy go owocami.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (3)

 

Nastepnie ubijamy śmietankę wraz z cukrem pudrem i przekładamy ją na owoce. Całość przykrywamy drugim blatem ciasta ptasiowego. Delikatnie oprószamy cukrem pudrem. Ozdabiamy kilkoma borówkami.

Z ciasta wyszło około 14 porcji. Jedna to 450 kcal.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (10)

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (6)

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (5)Smacznego!!!

 

 

Tiramisu brownies

Tiramisu brownie (2)Ciasto bajka – to chyba najlepszy opis wypieku, który wam dziś prezentuję. Każdy kto uwielbia jakąkolwiek formę tiramisu, a do tego jeszcze ciasta czekoladowe (ze szczególnym naciskiem na brownie) zachwyci się tym ciachem. Napewno znacie takie  uczucie gdy nie możecie się zdecydować: ciasto czy deser? Ten przepis łączy w sobie jedno i drugie. Jest zbity i bardzo wilgotny o wyczuwalnym smaku kawy, czekolady i warstwy serowej, no i jeszcze ta chrupiąca skórka :-) Pycha!!! Przepis podpatrzyłam na blogu Kuchenne Fascynacje, z jedną zmianą: brownie przygotowałam według mojego przepisu.

Składniki na blaszkę 20×20 cm:

Ciasto brownie:

- 100 g czekolady gorzkiej 70%

- 100 g  masła

- 3 jajka

- 3/4 szklanki cukru

- 0,5 szklanki mąki

Masa serowa:

- 125 g sera mascarpone

- 125 g twarogu lub sera na serniki z wiaderka

- 4 łyżki ckru

- 2 białka

Dodatkowo:

- około 10 sztuk podłużnych biszkoptów

- ostudzona szklanka kawy: zaparzona z 2 łyżeczek kawy rozpuszczalnej

Kawę zalewamy wodą i odkładamy do ostudzenia. Szykujemy brownie: czekoladę wraz z masłem rozpuszczamy w garnuszku i odstawiamy do lekkiego ostudzenia. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę, dodajemy mąkę i na końcu rozpuszczoną czekoladę. Całość delikatnie miksujemy do momentu połączenia składników.

3/4 masy brownie wylewamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Biszkopty moczymy w kawie (tak by zmiekły ale się nie rozpadały) i układamy je na masie brownie jeden obok drugiego. Szykujemy masę serową: wszystkie składniki dokładnie miksujemy i wylewamy na biszkopty. Masę wrównujemy szpatułką. Na końcu wylewamy pozostałą część brownie (najlepiej robić to cienkim strumieniem, a na końcu wyrównać szpatułką). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45-50 min. Gdyby wierzch zaczął się zbytnio rumienić, można ciasto przykryć folią aluminiową. Po wystudzniu ciasta, należy przechowywać go w lodówce. Najlepiej smakuje na drugi dzień (chociaż u mnie do drugiego dnia dotrwały tylko resztki :-) )

Z blaszki wykroiłam 12 porcji. Jedna to 295 kcal.

Tiramisu brownie (1)

Tiramisu brownie (4)

Tiramisu brownie (5)Smacznego!!!

 

 

Biszkopt kakaowy z musem jabłkowym

Biszkopt z musem jabłkowym (2)Dziś mam dla was fajny, lekki i wakacyjny przepis na ciacho, które mi niestety nie do końca wyszło. Połączenie czekoladowego biszkoptu z jabłkami jest świetne w smaku, ale myślę, że w tym przypadku zaważyło moje lenistwo. Zamiast kupić jabłka i przygotować z nich nadzienie, chciałam żeby było „na szybko” i kupiłam gotowy mus jabłkowy. Albo był za rzadki albo dodałam zbyt mało żelatyny, ale jego zdecydowana większość wchłonęła sie w ciasto :-) Efekt był taki, że serwowałam ciacho jako deser ponieważ biszkopt zbyt mocno rozmiękł :-)

Składniki na blaszkę 20×20 cm:

Biszkopt;

- 4 jajka (białka i żółtka osobno)

- 3/4 szklanki cukru

- 1 szklanka mąki

- 2 łyżki kakao

- 2 łyżki oleju (używam rzepakowego)

Białka ubijamy na sztywno, pod koniec partiami dodając cukier. Ubijamy do momentu gdy masa będzie gęsta i lśniąca. W tym momencie dodajemy żółtka, mąkę wymieszaną z kakao i olej. Całość deliktanie miksujemy na najniższych obrotach, tylko do momentu połączenia się składników. Masę wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (samo dno) i pieczemy około 20-25 min w 180 stopniach. Po ostudzeniu kroimy biszkopt w poprzek na pół.

Dodatkowo potrzebujemy:

- 700 g musu jabłkowego

- łyżka mąki ziemniaczanej

- 4 płatki żelatyny

- sos czekoladowy jako polewa (przepis znajdziecie TUTAJ)

Żelatyne zalewamy zimną wodą i odstawiamy na około 10 min. Mus podgrzewamy w garnuszku, dodajemy mąkę i krótko smażymy. Odstawiamy do lekkiego ostudzenia. Żelatynę odsączamy i dodajemy do niej łyżkę ciepłej wody oraz łyżkę ciepłego musu. Mieszamy do momentu całkowitego jej rozpuszczenia i dopiero wówczas przekładamy całość do musu. Gdy mus się troszkę schłodzi przelewamy go na spód ciasta i przykrywamy drugą częścią. Wstawiamy do lodówki. Przed podaniem polewamy sosem czekoladowym

Z foremki wychodzi 12 porcji. Jedna to około 230 kcal.

Biszkopt z musem jabłkowym (1)

Biszkopt z musem jabłkowym (3)Smacznego!!!

 

 

Truskawki z bitą śmietaną i sosem czekoladowym

Truskawki z bita śmietaną i sosem czekoldowym (3)Pamiętacie jak ostatnio dodawałam wpis na pyszny sos czekoladowy (przepis tutaj)? Dzisiaj przedstawiam wam jedną z najprostszych opcji jego wykorzystania. Njprostszych ale jednocześnie chyba najsmaczniejszych :-) Czyli poprostu świeże truskawki z bitą śmietaną polane pysznym sosem czekoladowym. Hmmm, to było pyszne. Taka mała rzecz, a tak cieszy :-)

Składniki: ich ilość zależy tylko i wyłącznie od waszych preferencji. U mnie były to duże 3 porcje.

- 500 g truskawek

- 250 ml śmietanki kremówki 36%

- 2 łyżki curu pudru

- sos czekoladowy - zużyłam około 1/3 ilości podanej w przepise

Truskawki umyte kroimy na ćwiartki. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem i przekładamy na truskawki. Całość polewamy sosem czekoladowym.

Z liczby moich składników jedna porcja to około 420 kcal

Truskawki z bita śmietaną i sosem czekoldowym (4)

Truskawki z bita śmietaną i sosem czekoldowym (2)Smacznego!!!

 

Sernik na biszkopcie z czekoladą

Sernik na biszkopcie z czekoladą (4)Zauważyłam, że to ciasto robi ostatnio furorę w internecie i pojawia sie na wielu blogach. No i teraz wcalę się nie dziwię dlaczego tak jest :-) Ciasto pochodzi z bloga  Domowe Wypieki, którego autorkami są Dorota i Justyna. Sam wygląd ciasta cieszy oczy, a połączenie biszkopta, masy sernikowej i czekoladowej wydaję się niemal idealne. I właśnie takie było. Co prawda miałam pewne obawy w procesie szykownia ciasta (placek biszkoptu zmniejszył mi objetość i bałam się polewa czekoloadowa wymiesza się z serową), ale okazały sie one bezpodstawne, ponieważ to ciacho chyba nie może się nie udać :-) Smak idealnie uderzył w moje kubki smakowe: nie za słodkie, serowe, czekoladowe, wilgotne ale ogólnie dość lekkie. No i jeszcze jeden plus: ciasto wcale nie jest mocno kaloryczne :-)

Składniki na foremkę 20×20 cm

Biszkopt:

- 4 duże jajka (białka i żółtka osobno)

- 6 łyżek cukru

- 3 łyżki mąki pszennej

- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

- sok i skórka otarta z połowy cytryny

Białka ubijamy, pod koniec dodając partiami cukier. Dodajemy żółtka z cytryną i dalej ubijamy. Na końcu wsypujemy makę, delikatnie mieszając całość szpatułką. Biszkopt pieczemy w 180 stopniach około 20 min. Po ostudzeniu kroimy biszkopt w poprzek na pół (znając moją kiepską umiejętność krojenia biszkoptu w poprzek – podzieliłam ciasto na pół i upiekłam je na dwa razy).

Masa czekoladowa:

- 70 g masła

- 3 łyżki cukru pudru

- 2 łyżki kakao

- 1,5 łyżki wody

Masło rozpuszczamy w garnuszku z grubym dnem. Dodajemy cukier puder i wodę. Gdy cukier sę rozpuści garnek zdejmujemy z ognia, dodajemy kakao i mieszamy do momentu połączenia składników. Odkładamy do lekkiego ostudzenia, w tym czasie szykując masę serową.

Masa serowa – skadniki powinny mieć temperaturę pokojową:

- 400 g twarogu (u mnie ser na serniki z wiaderka)

- 3 łyżki cukru

- 2 jajka (białka i żółtka osobno)

- szczypta soli

- 100 ml śmietany kremówki 36%

- 1 łyżka proszku budyniu waniliowego

Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy twaróg, następnie śmietanę i budyń. Całość miksujemy do połączenia składników.  Na koniec delikatnie dodajemy pianę ubitą z białek ze szczyptą soli.

Jedną część biszkoptu układamy w foremce wyłożonej papierem do pieczenia. Wylewamy połowę masy czekoladowej, a następnie połowę masy serowej (nałożyłam więcej niż połowę). Przykrywamy drugim biszkoptem i wylewamy resztę masy czekoladowej i resztę masy serowej. Pieczemy w 160 stopnich około 50 min. Całość po  ostudzeniu można oproszyć kakao.

Z mojej blaszki wykroiłam 12 kawałków. Jedna porcja to 290 kcal.

Sernik na biszkopcie z czekoladą (2)

Sernik na biszkopcie z czekoladą (1)

Sernik na biszkopcie z czekoladą (3)

 

Smacznego!!!

 

Sos lub polewa czekoladowa

Soso czekoladowy (2)Dość długo szukałam i testowałam odpowiedni dla nas sos czekoladowy. Taki który na długo pozostałby płynny, a nie od razu zastygał jak polewa do ciasta. Zmniejszałam i zwiększałam ilości dodawanych składników no i wkońcu się udało :-) Jak dla mnie idealny sos czekoladowy o intensywnym kakowym smaku i zapachu, nie zastyga nawet gdy jest już chłodny. Świetny dodatek do wszelkich deserów, ciast czy lodów. Można zastosować go również jako polewę, wystarczy wówczas zredukować wodę o 3 łyżki :-)

Składniki na około 250 ml sosu:

- 6 łyżek gorącej wody

- 4 łyżki cukru pudru

- 3 łyżki kakao

- 1 łyżeczka miodu o delikatnym smaku

- 100 g masła

Do rondelka wsypujemy cukier wraz z miodem. Zalewamy je wodą i mieszamy do momentu rozpuszczenia składników – w tym czasie włączamy palnik na lekki ogień. Dodajemy masło i grzejemy naszą masę do momentu rozpuszczenia  i połączenia się składników. Ściągamy garnek z gazu i dodajemy kakao intensywnie mieszając. Kakao najlepiej wcześniej przesiać, żeby nie było w nim grudek. Masę mieszamy do momentu, aż będzie gładka. Odstawiamy do ostygnięcia lub jemy na ciepło. Można również przelać ją do słoiczka, zakręcić, wstawić do lodówki i wykorzystać w odpowiednim momencie :-)

250 ml sosu to 1080 kcal. Jedna łyżka sosu powinna mieć zatem około 80 kcal.

Soso czekoladowy (3)Soso czekoladowy (4)

Soso czekoladowy (1)Smacznego!!!

 

 

Sernik tiramisu na zimno

Sernik tiramisu na zimno (2)Można powiedzieć że dziś jest mój pierwszy  raz :-) Jeszcze nigdy nie robiłam sernika na zimno, bez pieczenia, ale wkońcu się zdecydowałam. Zawsze bałam sie trochę pracy z żelatyną, ale jak sie okazuje nie taki diabeł straszny jak go malują. Tiramisu lubię bardzo (zwłaszcza w opcji bez jajek), więc zdecydowałam się właśnie na sernik tiramisu z bloga Przepisy Aleksandry i jej mamy. Ciacho wyszło pyszne, słodkie ale nie zamulające, no i absolutnie nic mi sie nie rozleciało :-) Moja Druga Połówka była wręcz wniebowzięta. Zazwyczaj daje mi jakieś uwagi odnośnie ciast, które piekę, a tutaj powiedział: „pyszne, nic bym nie zmiienił” :-) – to dla mnie najlepsza pochwała.

Składniki na tortownicę 19 cm:

Spód:

- 2 duże opakowania herbatników

- 2 garście migdałów

- 1 łyżka kakao

- 60 g roztopionego masła

Migdały wraz z herbatnikami zmieliłam w blenderze na proszek (w sumie wyszło mi około 3/4 szklanki proszku i jak na tą tortownicę wystarczyła by tylko połowa szklanki). Na końcu dodałam kakao i roztopione masło. Wymieszałam wszystko widelcem i przełożyłam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Całość wyrównałam i ubiłam płaskim spodem od szklanki. Blaszkę na czas  przytowywania masy wstawiamy do lodówki.

Masa:

- 400 g serka mascarpone

- 250 ml śmietanki kremówki 36 %

- 3/4 szklanki cukru pudru

- 3 listki żelatyny (+ woda do jej rozpuszczenia)

Dodatkowo:

- biszkopty podłużne (około 10 sztuk)

- kakao (według uznania, u mnie około 5 łyżek)

- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej + 0,5 szklanki wody (opcjonalnie można dodać likier amaretto)

Żelatynę w listkach zalewamy bardzo zimną wodą i odstwiamy na 10-15 min. Kawę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do ostudzenia (ewentualnie łączymy z amaretto). Ser krtóko i delikatnie miksujemy z połową cukru pudru. Pozostały cukier puder dodajemy do ubijanej kremówki. Żelatynę odsączamy z wody i zalewamy ją niewielką ilości ciepłej wody, cały czas mieszając by dobrze sie rozpuściła. Dodajemy do niej łyżkę ubitej śmietany dalej mieszając. Tak przygotowaną żelatynę przelewamy do miski z bitą śmietaną i ostatni raz krótko miksujemy. Następnie łączymy bitą śmietanę z mascarpone.

Na spód ciasteczkowy wykładamy połowę masy. Na masę wykładamy biszkopty namoczone w kawie. Całość obficie oprószamy kakao, następnie wykładamy resztę kremu. Na wierzch wyłożyłam resztę biszkoptów, która mi została (namoczonych w kawie) i jeszcze raz obsypałam całość kakao. Ciastem zajadaliśmy się po noce spędzonej w lodówce :-)

Z blaszki wyszło 8 dużych porcji. Jedna to około 620 kcal. Myślę, że można by wykroić 10 porcji wówczas jedna miałaby około 500 kcal.

Sernik tiramisu na zimno (4)Sernik tiramisu na zimno (1)Smacznego!!!