Deser bananowo kakaowy

Deser bananowo kakaowy (4)Po ostatniej rozpuście z ciastem kruchym, przyszedł czas na coś lekkiego i pożywnego. Myślę, że tak skomponowany deser mógłby z powodzeniem zastąpić śniadanie. Ale w naszym wypadku, pozostaje on deserem i to bardzo smacznym, ponieważ połączenie bananów i kakao musi się udać. Tak jak pisałam ostatnio, przekonałam sie do jogurtu greckiego i dziś właśnie mam dla was przepis na pyszny deser z użyciem właśnie jogurtu greckiego jako głównego składnika. Dodatek pełnoziarnistych herbatników oraz żurawiny ciekawie uzupełnia całą kompozycję.

Składniki na 2-3 porcje w zależności od pucharków:

- 2 dojrzałe banany

- 400 g jogurtu greckiego naturalnego 2%

- 2-3 łyżki kakao (w zależności od intensywności smaku jaki chcecie osiągnąć)

- miód do smaku (użyłam 1 łyżkę)

- dodatkowo: 5-6 herbatników wieloziarnistych + garść żurawiny (suszonej)

Połowę jogurtu greckiego mieszamy dokładnie z kakao oraz z miodem w jednej misce. Banany rozgniatamy widelcem na papkę z większymi i mniejszymi kawałakmi owoców i łączymy ją z drugą połową jogurtu w drugiej misce.

Na dno pucharków kruszymy po jednym herbatniku. Wykładamy warstwę bananową, na nią pokruszone herbatniki i żurawina. Następnie warstwa kakaowa, znów herbatniki i żurawina. Na wierzchu jest wartstwa bananowa, ponieważ wyszło mi jej odrobinę więcej.

Przy dwóch pucharkach, jedna porcja to około 425 kcal.

Deser bananowo kakaowy (2)

Deser bananowo kakaowy (3)

Smacznego!!!

Deser a’la tiramisu śliwkowe w wersji fit

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (4)Świetny deser znalazłam na blogu Kuchnia bezglutenowa. Co prawda u mnie zawiera on gluten, ponieważ my nie mamy z nim problemu i nie planujemy z niego zrezygnować. Natomiast jeżeli ktoś ma taką potrzebę, wystarczy tylko zamienić biszkopty na dowolne bezglutenowe ciastka. Nie wiem dlaczego zawsze miałam opory przed jogurtem greckim, a przy tym deserze całkowicie sie do niego przekonałam i już planuję kolejny deser z jego użyciem :-) Nie wiem skąd brało się moje bezpodstawne uprzedzenie, ale wiem, że trzeba próbować wszystkiego i szukać swoich smaków. Takie samo podejście mam do nasion chia, które robią na blogach taką furorę. Na cóż trzeba będzie spróbować :-)

Składniki na 2 duże pucharki lub 4 mniejsze:

- około 300 g śliwek

- cukier do smaku: użyłam 3 łyżki

- 400 g jogurtu greckiego

- 6 biszkoptów

- 3 łyżeczki kakao

- miód do smaku: użyłam 1 łyżkę

Śliwki myjemy, usuwamy pestki. Gotujemy na małym ogniu (tak jak do powideł), aż zmiękną i będą bardzo gęste. Wówczas dodajemy cukier i ewentualnie inne przyprawy do smaku (np. cynamon). Odstawiamy do ostudzenia. Jogurt mieszamy dokładnie z miodem, aż będzie miał jednolitą konsystencję. W pucharkach układamy warstwowo: biszkopt, masa śliwkowa, masa jogurtowa, obsypujemy ją kakao i znów biszkopt, masa śliwkowa, jogurtowa i obsypujemy ja kakao. I tak do momentu wyczerpania składników. Deser możemy ozdobić biszkoptami i odrobiną startej czekolady lub kakao. Schładzamy w lodówce.

Tak jak pisałam przygotowałam 2 duże pucharki. Ale z podanych składników spokojnie przygotujemy 4 mniejsze. Przy dwóch sztukach, jedna to około 450 kcal. Przy czterech sztukach jedna to około 220 kcal.

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (1)

Deser a'la tiramisu śliwkowe w wersji light (5)Smacznego!!!

 

Deser waniliowo czekoladowy z borówkami

Deser waniliowo czekoladowy z borówkami (2)Coś pysznego mam dzisiaj dla was :-) Fantastyczny deser przy którym wogóle sie nie namęczycie, a efekt smakowy i wizualny będzie fantastyczny. Na przepis wpadłam na blogu Dietetyczne wariacje i odrazu wpadł mi w oko, ponieważ jest naprawdę łatwy i szybki do wykonania, a przy tym bardzo smaczny. W oryginale mamy tylko jedną masę, ale ja dostosowałam się do kubków smakowych Mojej Drugiej Połówki i podzieliłam mase na pół, do drugiej dodając czekoladę :-) Efekt wyszedł świetny. Poza tym można deser dowolnie modyfikować: zamieniając w nim owoce lub ciastka. Polecam serdecznie

Składniki na 3-4  porcje w zależności od pucharków:

- duży jogurt naturalny

- dwa serki homogenizowane o smaku waniliowym

- 50 g gorzkiej czekolady 65% kakao

- około 12 herbatników lub innych ciasteczek

- 200 g borówki amerykańskiej lub innych owoców

Serki łączymy dokładnie z jogurtem naturalnym i przekładamy do dwóch misek. Czekoladę rozpuszczamy w garnuszku z grubym dnem i łączymy z jedną częścią masy serowej. Na dnie szklanek układamy pokruszone herbatniki, następnie kilka owoców i jedną z mas (ja wybrałam najpierw jasną). Na masę znów wykładamy herbatniki, owoce i masę ciemną. Wierzch ozdabiamy okruszkami ciastek i kilkoma owocami. Ja zostawiłam moją jasną masę bez żadnych dodatków, ponieważ nie chciałam żeby deser był za słodki. W oryginale autorka dodała do niej białej czekolady.

Jedna porcja w przypadku czterech szklanek to około 300 kcal.

Deser waniliowo czekoladowy z borówkami (1)

Deser waniliowo czekoladowy z borówkami (3)

Smacznego!!!

Mus jabłkowy

Mus Jabłlkowy (2)Już chyba kiedyś wspominałam, że jednym z naszych weekendowych śniadań, które bardzo lubimy to Kaiserschmarrn czyli pochodzący z Austrii omlet cesarski (przepis tutaj). Według przepisu powinno się podawać go wraz z musem jabłkowym, który idealnie do niego pasuje. Do tej pory kupowaliśmy gotowy mus w sklepie, ale tym razem zdecydowałam się przygotować taki mus samodzielnie. Co okazało się nietylko łatwe, ale również bardzo zdrowe, ponieważ nie dodałam do musu ani grama cukru. Oczywiście mus możemy użyć do jakiegokolwiek innego deseru lub poprostu wcinać łyżeczkami prosto ze słoika.

Składniki na około 600ml musu:

- 1 kg obranych i pozbawionych gniazd nasiennych jabłek

- opcjonalnie do smaku: wanilia, cynamon, goździki – ja zrezygnowałam z dodatków.

Obrane i pokrojone jabłka wrzucamy do garnka. Gotujemy na małym ogniu. Gdy jabłka bardzo zmiękną i zaczną się rozpadać blendujemy je na najwyższych obrotach. Przekładamy do suchych i wyparzonych słoiczków, dokładnie zakręcamy i odwracamy je do góry dnem. Jeżeli chcemy przechować słoiki aż do zimy polecam je zapasteryzować w piekarniku: 10 minut w 110 stopniach.

Mus Jabłlkowy (4)Mus Jabłlkowy (8)

Smacznego!!!

Drożdżówki z serkiem, jagodami i kruszonką

Drożdżówki z serkiem i jagodami (4)Jak dobrze wiecie wypieki drożdżowe nie goszczą u mnie zbyt często. Zdarzały mi się w nich zakalce no i według mnie są dość pracochłonne. Ale dostałam od znajomej jagody i postanowiłam wykorzystać je do jakichś bułeczek drożdżowych. Zwłaszcza, że miałam w domu drożdże (miały iść do pizzy ale plany się zmieniłły). Odłożony miałam przepis na drożdżówki, który postanowiłam wykorzystać. Znalazłam go na blogu Patricia bakes. I chyba dość dobrze przyłożyłam się do wyrabiania ciasta ponieważ buły wyszły naprawdę przepyszne. Słodkie i puszyste, a serek z jagodami i kruszonka świetnie uzupełniły samo ciasto. Jeżeli mi te drożdżówki wyszły to znaczy że każdemu wyjdą :-) Polecam.

Składniki na 12 bardzo dużych drożdżówek:

- 0,5 kg mąki

- 1/4 szklanka oleju (urzyłam rzepakowego)

- 0,5 szklanki cukru

- 1 cukier waniliowy

- 1 szklanka mleka

- 30 g drożdży świeżych

- szczypta soli

- 1 jajko (do ciasta zużywamy żółtko, a białkiem będziemy smarować drożdżówki przed samym pieczeniam)

Nadzienie:

-250 g serka twarogowego

- 3 łyżki cukru

- około 200 g jagód

Kruszonka:

- 100 g mąki

- 50 g zimnego masła

- 50 g cukru pudru

Podgrzewamy delikatnie 3 łyżki mleka. Dodajemy do niego drożdże, łyżeczkę cukru i łyżkę mąki. Mieszamy dokałdnie i odkładamy na 10-15 minut, aż zaczyn zacznie pracować. Po tym czasie wrzucamy do miski wszystkie składniki na ciasto oraz zaczyn i zagniatamy jednolite ciasto. Miskę delikatnie natłuszamy, wkładamy do niej ciasto, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 1,5 godz w ciepłe miejsce (ciasto powinno podwoić objętość).

Gdy ciasto rośnie szykujemy serek i kruszonkę. Serek miksujemy lub poprostu mieszamy dokładnie z cukrem. Na kruszonkę: łączymy cukier z mąką i dodajemy zimne masło. Rozcieramy wszystkie składniki pomiędzy palcami, aż dokładnie się połączą.

Gdy ciasto podwoi objętość podsypujemy stolnicę mąką i zagniatamy je chwilę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Od ciasta odrywamy kulki dowolnej wielkośći (u mnie małej piąstki), formujemy bułeczki i układamy je na blaszce. Na środku każdej bułki robimy dość mocne wgłębienie. Do wgłębienia nakładamy 2 łyżki serka, obficie posypujemy jagodami i kruszonką. Bułki przykrywamy ścieraczką na 30 min, żeby nabrały puszystości. Piekarnik nastawiamy na 190 stopni. Na dno piekarnika położyłam blaszkę z wodą, dzięki parze bułki były od spodu idealnie mięciutkie ( jest to świetna porada od pierwotnej autorki przepisu). Ranty bułek smarujemy  białkiem i wstawiamy do piekarnika na 25 minut, aż będą złociste. Wcinałam gdy były jeszcze ciepłe, wyszły znakomite :-)

Jedna ogromna buła to około 360 kcal.

Drożdżówki z serkiem i jagodami (5)Drożdżówki z serkiem i jagodami (1)

Drożdżówki z serkiem i jagodami (3)

 

Smacznego!!!

 

Eton mess z poziomkami i czekoladą

Eton mess z poziomkami i czekoladą (1)W lodówce mieliśmy poziomki i jedno białko (pozostałość po jakimś cieście kruchym). Zgodnie zdecydowaliśmy się na klasyczngo eton messa. Ale gdy okazało się, że zostało mi jeszcze trochę czekoldowego kremu, a raczej polewy, postanowiłam urozmaicić nią deser. I była to naprawdę rewelacyjna decyzja. Połączenie bitej śmietany ze słodkmi bezami, orzeźwiajacymi poziomkami i do tego jeszcze ten czekoladowy krem. Oj to było pyszne. Wyszły mi 4 porcje i w przypadku takich smakołyków Moja Druga Połówka mówi zawsze: „to jak będzie? podzielimy się pół na pół? ja wezmę 3 porcje a Ty jedną” :-) Sprawiedliwość w męskim wydaniu :-) Polecam serdecznie.

Składniki na 4 szklanki:

- 250 ml śmietanki kremówki 36% ubitej z 1 łyżką cukru pudru

- około 30 małych bezików (1 białko ubite z 4 łyżkami cukru; suszę w 100 stopniach około 90 minut)

- 2 szklanki poziomek (jedną szklankę zblendowałam, w drugiej pozostawiłam poziomki w całości)

- polewa czekoladowa: 50 g gorzkiej czekolady rozpuszczonej w 70 ml pdgrzanej śmietanki kremówki – przed użyciem krem należy ostudzić).

Szykujemy 4 szklanki (lub 3 większe lub 5 mniejszych). Na dno wylewamy około 3 łyżek zblendowanych poziomek, następnie bita śmietana, pokruszone bezy i łyżka kremu czekoladowego. Kolejne warstwy powtarzamy tak samo, tylko zamiast zblendowanych poziomek wsypujemy te w całości i polewamy je łyżką tych zblendowanych, dalej śmietana, bezy,czekolada i znów poziomki. Wcinamy odrazu lub wstawiamy deser do lodówki.

Jedna porcja to około 400 kcal.

Eton mess z poziomkami i czekoladą (2)

Eton mess z poziomkami i czekoladą (3)Smacznego!!!

 

 

Eton Mess z borówkami

Eton Mess z borówkami (10)Eton Mess to chyba jeden z naszych ulubionych deserów. I robiłam już kilka ciekawych wariacji smakowych: od klasycznych truskawek, poprzez poziomki, kiwi, ananas czy lemon curd. Tym razem decyzja padła na borówki :-) Zrobiliśmy dwie wersje: w jednej zostawiliśmy całe borówki, a w drugiej je zblendowaliśmy. Jedynym minusem tych zblendowanych było to że bardzo szybko puściły bardzo dużo soku. Obie wersje były pyszne i uważam, że borówki idealnie tu pasowały. Teraz trzeba wybrać kolejny owoc do przetestowania :-)

Składniki na 3 bardzo duże pucharki:

- 250 ml śmietanki kremówki

- 1,5 łyżki cukru pudru

- około 200 g borówki amerykańskiej

- około 20 sztuk małych bez (piekłam bezy z 2 bialek i 0,5 szklanki cukru: wyszło około 40 sztuk)

Dzień wcześniej upiekłam bezy: białka ubiłam, a następnie dodawałam po łyżce cukru. Miksowałam do momentu, aż piana była gęsta i lśniąca, a pomiędzy palcami nie było czuć cukru. Piekłam je 90 minut w 110 stopniach. Studziłam w zamkniętym piekarniku.

Następnego dnia śmietankę ubiłam z cukrem pudrem, a połowę borówek zblendowałam. W szklankach układałam warstwy: bezy, mus borówkowy lub całe borówki i bita śmietana. Warstwy układałam do momentu wyczerpania składników.

Jeden duży pucharek to około 450 kcal.

Eton Mess z borówkami (2)

Eton Mess z borówkami (13)

Eton Mess z borówkami (4)Smacznego!!!

 

 

Mini serniczki w czekoladzie z truskawkami

Mini serniczki z truskawkami w czekoladzie (4)Serniczki, które widzicie na zdjęciach, miały być pięknymi idealnymi kopułkami :-) Ale niestety nie zawsze wychodzi tak jak byśmy chcieli :-)  W oryginale na blogu zjem to wyglądają wręcz zniewalająco. Nie udało mi się osiągnąć takiego efektu, ale przynajmniej w smaku były rewelacyjne. Nie wiem gdzie popełniłam błąd, czy miało to związek z żelatyną czy moim brakiem umiejetności wyciągania tych cudeniek ze szklanek? Fakt jest jeden: następnym razem napewno będzie lepiej :-) Ale jak już pisałam: smakowo Rewelacja! Polecam serdecznie.

Składniki na 4-6 szklanek (w zależności od ich wielkości)

Serniczki:

- 300 g waniliowego serka homogenizowanego

- 200 ml słodkiej śmietanki 36%

- śmietan fix

- 250 g truskawek (umytych i pokrojnych w kostkę)

- 2 łyżki cukru pudru

- 2 łyżki żelatyny

- 4-6 okrągłych biszkoptów

Żelatynę rozpuszczamy według instrukcji  na opakowaniu. Śmietanę ubijamy wraz śmietan fixem i cukrem pudrem. Do ubitej śmietany dodajemy serek. Mieszamy lub krótko miksujemy. Na końcu dodajemy żelatynę i pokrojone truskawki, które delikatnie mieszamy. Powstały sernik przelewamy do czystych  szklanek lub kubków prawie do pełna, a na wierzchu układamy biszkopta. Serniczki wstawiamy na minimum godzinę do lodówki.

Po tym czasie gotujemy wodę w garnku (woda powinna sięgać do wysokości serników w kubku). Patyczkiem do szaszłyków podcinamy boki dookoła i zanurzamy szklankę na 10 sekund do wody. Obracamy energicznie, delikatnie uderzając w dno szklanki. Po wyjęciu wszystkich serniczków wstawiamy je ponownie do lodówki. To był wlaśnie moment, który nie do końca mi wyszedł. Albo żelatyny było za mało, albo źle ją rozpuściłam i straciła właściwości żelujące, albo zbyt krótko trzymałam serniczki w lodówce. Obstawiam problem numer jeden lub dwa.

Glazura czekoladowa:

- 4 łyżki cukru

- 2 łyżki śmietanki 36%

- 3 łyżki kakao

- 60 g masła

- 1 łyżeczka żelatyny

Gdy serniczki ponownie schładzają się w lodówce szykujemy glazurę. Żelatynę rozpuszczamy. Pozostałe składniki podgrzewamy w garnuszku, aż wszystkie dokładnie sie połączą (nie gotujemy). Na końcu dodajemy żelatynę, mieszamy i odkładamy do lekkiego ostudzenia. Po tym czasie wyjmujemy serniczki pojedynczo z lodówki i polewamy je glazurą. Lekko chłodna glazura w kontakcie z zimnym serniczkiem dość szybko zastyga. Po polaniu glazurą, odcinamy jej nadmiar który zbierze się na dole i  wstawiamy spowrotem do lodówki. Nadmiar glazury można  wykorzystać ponownie wrzucając ją do garnka i lekko podgrzewając. Po kolejnej godzinie w lodówce serniczki sa gotowe

Z podanej porcji przy 6 sztukach, jedna będzie mieć 360 kcal. Przy 4 sztukach jedna porcja to 540 kcal.

Mini serniczki z truskawkami w czekoladzie (2)

Mini serniczki z truskawkami w czekoladzie (1)

Smacznego!!!

Deser jogurtowy z owocami

Deser jogurtowy z owocami (1)Zdrowy, pyszny i bardzo szybki do przygotowania. Taki właśnie deser znalazłam na blogu Justa Kitchen i sama się zdziwiłam, że nie wpadłam na taki pomysł wcześniej. Ale zrobiła to moja imienniczka i wyszło przepysznie, a dodatkowym plusem tego deseru jest niezliczona ilość jego kombinacji. Można zmieniać smaki jogurtów i używać dowolnych dodatków. Polecam wszystkim jako zdrową przekąskę, śniadanie lub deser.

Składniki na 4 porcje:

- 2 jogurty tuskawkowe

- 2 jogurty bananowe

- 2 łyżeczki żelatyny

- garść suszonych bananów

- garść żurawiny

- 1 duża gruszka (obrana i pokrojona w kostkę)

- 4 ciastka z kremem (markizy orzechowe)

Jogurty wyciągamy wcześniej z lodówki by nie były zimne. Żelatynę przekładamy do dwóch miseczek (po łyżeczce) i zalewamy wodą by napęczniała. Potem rozpuszczamy ją w mikrofali i łączymy z jogurtem (lub postępujemy jak na instrukcji opakowania). Na dno każdej szklanki kruszymy po jednym ciasteczku i dodajemy troszkę pokrojonej gruszki. Zalewamy pierwszym jogurtem (truskawkowym) i odstawiamy do lodówki by delikatnie się ściął. Następnie układamy suszone banany i gruszkę i odrobinę żurawiny. Zalewamy drugim jogurtem i znów wstawiamy do lodówki. Na końcu deser ozdabiamy żurawiną.

Jedna porcja (szklanka) to koło 250 kcal.

Deser jogurtowy z owocami (4)

Deser jogurtowy z owocami (2)Smacznego!!!

 

Palmiery cynamonowe

Palmiery cynmonowe (2)Pycha ciastka z ciasta francuskiego do wykonania w ekspresowym tempie ale pod jednym warunkiem: trzeba lubieć cynamon :-) A ja uwelbiam więc dałam dużo więcej niż w przepisie. A przepis znalazłm na stronie Moje Wypieki. Ciasteczka wychodzą przepyszne zarówno naciepło jak i na zimno. I tak jak już wspomniałam, nie wymagają dużego pośwęcenia, a składniki ograniczamy do 3 sztuk :-) Polecam serdecznie

Składniki na 14 sztuk, o grubości takiej jak n zdjęciach (około 1-1,5 cm):

- arkusz ciasta francuskiego

- 1/3 szklanki cukru (najlepiej drobnego)

- 2 łyżki cynamonu

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nastawiamy na 200 stopni. Cukier łączymy z cynamonem, mieszając oba składniki. Ciasto rozwijamy i rozkładamy mieszankę cukru i cynamonu na całej jego powierzchni. Oba krótsze boki zwijamy do środka, do momentu ich zetknięcia się ze sobą. Ciasto tniemy na kawałki grubości około 1-1,5 cm i układamy na blasze. Pieczemy 15 minut  - do złotego koloru (w połowie pieczenia obracamy ciastka). Studzimy na kratce.

Jedno ciastko to około 90 kcal.

Palmiery cynmonowe (1)

Palmiery cynmonowe (3)Smacznego!!!