Tarta czekoladowa z dżemem i borówkami

Tarta czekoladowa z dżemem i borówkami (1)Czekolada, czekolada i jeszcze raz czekolada :-) Już brzmi pysznie. Miało być kruche z masą, no i jest kruche z masą, ale za to jaką :-) Przepis podejrzałam na blogu Cooking and Goodlooking i już wiedziałam, że musi zagościć na moim stole. Muszę wam również powiedzieć, że składniki są idelanie dobrane, ponieważ już dawno nie wyszło mi tak dobre ciasto kruche i pomimo braku obciążenia (którego nie posiadam) nie spłynęło podczas pieczenia, tylko zachowało kształt. Delikatny problem zgotowała mi masa, ponieważ się lekko ścięła, może grzała się zbyt długo. Smakowo nic to nie zmieniło, wizualnie oddzielały się od siebie dwie warstwy ale na drugi dzień po nocy w lodówce,nie było to zuważalne :-) Serdecznie polecam.

Składniki na tortownicę 20 cm:

Ciasto:

- 1 szklanka mąki

- 80 g zimnego masła

- 3 łyżki cukru pudru

- 1 żółtko

Mąkę łączymy dokładnie z cukrem i dokładamy pokrojone zimne masło. Zagniatamy pomiędzy palcami, aż składniki się ze sobą połączą. Wówczas dodajemy żółko i zagniatamy jednolite ciasto. Owijamy je w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki. Po tym czasie wałkujemy ciasto, tak by średnica była większa od foremki. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Przekładamy ciasto do foremki i na chwilę wkładamy blaszkę do zamrażarki. Dopiero wówczas pieczemy 20-25 min (do momentu, aż ciasto się delikatnie zezłoci).

Masa:

- 70 g kwaskowatego dżemu (z wiśni lub czerwonej porzeczki)

- 170 g czekolady gorzkiej 60% kakao

- 20 g masła

- 110 ml śmietanki kremówki 36%

- owoce: u mnie około 150 g borówki.

Wystudzone ciasto smarujemy dżemem. Śmietankę wraz z masłem podgrzewamy, ale nie gotujemy. Dokładamy czekoladę i mieszamy do momentu, aż składniki dokładnie się połączą. Masę wylewamy na ciasto, przyozdabiamy owocami i wstawiamy minimum na 2 godziny do lodówki (myśmy jedli już po godzinie, ale lepiej poczekać, aż masa naprawdę dobrze stężeje).

Z foremki wkroiłam 8 porcji. Jedna to 380 kcal.

Tarta czekoladowa z dżemem i borówkami (4)

Tarta czekoladowa z dżemem i borówkami (3)

Tarta czekoladowa z dżemem i borówkami (2)Smacznego!!!

 

Domowa masa krówkowa o smaku czekoladowym

Masa krówkowa z czekoladą (4)Dziś wpis będzie dość krótki, ale za to bardzo przydatny, zwłaszcza dla wielbicieli masy krówkowej lub też kajmakowej. Tak przygotowana masa smakuje, jak dla mnie, o niebo lepiej niż ta z puszki i nie ma takiej galaretowatej konsystencji. Można jej używać do ciast, jako dodatek do deserów czy poprostu wcinać prosto z miseczki. Jedno trzeba zaznaczyć: jest naprawdę bardzo słodka.To jest moje drugie podejście do domowej masy kajmakowej (pierwszą znajdziecie tutaj),  tym razem jako dodatek wykorzystałam czekoladę, którą można zamienić na coś innego lub całkiem z dodatków zrezygnować. Przepis znalazłam na blogu Moje Pasje. Już niedługo zapraszam was na przepis na przepyszną tartę z wykorzystaniem właśnie tej masy krówkowej.

Składniki na 3 miseczki (jak na zdjęciach):

- 50 ml mleka 3,2%

- 250 ml śmietanki kremówki 36%

- 2 szklanki cukru

- 3 łyżki masła

- 50 g gorzkej czekolady

Przygotowanie jest proste ale troszkę pacochłonne. Wszystkie składniki, oprócz masła i czekolady, podgrzewamy w garnku z grubym dnem, a następnie gotujemy na małym ogniu około 1,5 godziny, do momentu aż masa nabierze złocistego koloru i zacznie gęstnieć. Ściągamy garnek z gazu, dodajemy masło wraz z czekoladą i mieszamy, aż składniki dokładnie się połączą. Odstawiamy do wystudzenia.

Jedna łyżka to około 140 kcal

Masa krówkowa z czekoladą (1)

Masa krówkowa z czekoladą (3)Smacznego!!!

 

 

Muffiny z truskawkowego smoothie z musem czekoladowym

Muffiny  z truskawkowego smoothie z czekoladowym musem (2)

Pyszności te wynalazłam na blogu gotuję komuś…, muszę przyznać całkiem szczerze, że już dawno nie jadłam takich dobrych muffinów. Były niesamowicie aromatyczne, wilgotne w środku a jednocześnie bardzo puszyste i lekkie. Jeśli dodamy do tego jeszcze mus czekoladowy i kawałek truskawki jako zwieńczenie dzieła…hmmm pycha :-) Myślałam, że z ilości podanej przez autora wyjdze mi standardowa foremka na muffinki czyli 12 sztuk, tymczasem ciasta starczyło na dodatkowe dwie malutkie keksówki. Polecam serdecznie

Składniki na 12 muffinek i dwie małe keksówki (czyli dodatkowe 6 porcji)

Smoothie truskawkowe:

- 300 g umytych truskawek

- 1 szklanka maślanki

- 50 g cukru

Składniki suche:

- 230 g mąki

- szczypta soli

- 3 łyżki cukru

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (dałam jedną)

- 2 łyżki kakao

Składnik mokre:

- 2 jajka

- 1 i 1/2 szklanki smothie truskawkowego

- 1/2 szklanki oleju

`Najpierw szykujemy smoothie. W tym celu wrzucamy obrane truskawki, maślankę oraz cukier do blendera i blendujemy, aż składniki się połączą. Do miski wsypujemy wszystkie składnki suche, następnie dokładamy mokre i bardzo krótko miksujemy mikserem (można wymieszać łyżką). Ważne, żeby nie mieszać zbyt długo, ponieważ ryzykujemy tym samym powstanie zakalca. Foremkę wykładamy papilotkami, wylewamy ciasto do wysokości 2/3 papilotki i pieczemy 20 minut w 180 stopniach.

Mus czekoladowy:

- 75 g czekolady (u mne 70% kakao)

- 1 łyżka cukru

- 25 ml wody

- 1 żółtko

- 1 białko

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do lekkiego ostudzenia. Wodę należy zagotować z cukrem i gotować tak długo, aż połowa odparuje. Naszą wodę ubijamy wraz z żółtkiem na puszysty krem i na końcu ubijania dodajemy czekoladę delikatnie wszystko mieszając. W osobnej misce ubijamy białka i delikatnie dodajemy do naszego musu. Przed wyłożeniem na muffinki, wstawiłam mus na 30 minut do lodówki.

Z podanych składników wyszło 12 porcji + 6 porcji z foremek.  W sumie 18 porcji, jedna to 180 kcal

Muffiny  z truskawkowego smoothie z czekoladowym musem (1)

Muffiny  z truskawkowego smoothie z czekoladowym musem (6)

Muffiny  z truskawkowego smoothie z czekoladowym musem (9)

Muffiny  z truskawkowego smoothie z czekoladowym musem (10)Smacznego!!!

 

 

Jabłko i gruszka z czekoladą pod cynamonową kruszonką

 

Owoce z czekoladą pod cynamonową kruszonką (2)Już ostatnio pisałam, że wracam do was z mniej więcej regularnymi wpisami ale się nie udało. Dlatego nie będe teraz rzucać słów na wiatr, ale wróciłam już (niestety) do pracy i harmonogram mojego dnia znów się uregulował. A to napewno zaowocuje nowymi ciachami :-) A dziś serwuje wam przepyszne owoce w  czekoladzie pod cynamonową kruszonką. Zawsze zjadaliśmy wszystko tego samego dnia na ciepło, a tym razem dwie porcje zostały nam na dzień następny i muszę wam powiedzieć, że smakowały jescze lepiej niż dnia poprzedniego :-) Polecam serdecznie.

Składniki na 6 porcji:

- 1 duża gruszka

- 1 duże  jabłko

- 4 kostki posiekanej czekolady gorzkiej

- odrobina masła do wymarowania foremek

Kruszonka:

- 80 g mąki

- 50 g zimnego masła

- 1/3 szklanki cukru

- cynamon w dowolnej ilości ( u mnie było  duuuużo ponieważ cynamon bardzo lubię)

Owoce obieramy i kroimy w kostkę. Czekoladę siekamy na małe kawałeczki. Kokilki smarujemy masłem. Owoce przekładamy do foremek i posypujemy je czekoladą. Mąkę łączymy z cukrem i cynamonem. Dodajemy zimne masło pokrojone w plastry i zagniatamy kruszonkę pomiędzy palcami, aż składniki się dobrze połączą. Przekładamy kruszonkę na owoce i wstawiamy foremki do piekarnika nagranego do 190 stopni na 20 – 25 minut (do momentu aż kruszonka ładnie się zarumieni)

Jedna porcja to 230 kcal.

Owoce z czekoladą pod cynamonową kruszonką (3)

Owoce z czekoladą pod cynamonową kruszonką (1)

Owoce z czekoladą pod cynamonową kruszonką (4)Smacznego!!!

 

Sernik a’la amerykańskie ciasteczko

Sernik jak amerykańskie ciasteczko (6)Mam dziś dla was prawdziwy rarytas, który znalazłam na blogu Kulinarne Inspiracje. Powiem szczerze, że był to niezwykły przysmak (był ponieważ przetrwał tylko dwa dni). Sernik prawie klasyczny, a jednak inny niż wszystkie. Zarówno spód, jak i wierzch to ciasto kruche, ale góra została wymieszana z czekoladowymi kropelkami, ktore nadały sernikowi zupełnie innego, ciekawego smaku. Największą zaletą tego ciasta jest właśnie jego wierzch, ponieważ ciasto jest idealnie kruche i niezwykle smaczne. Polecam wszystkim serdecznie.

Składniki na tortownicę 25 cm:

Ciasto:

-  150 g miękkiego masła

- 1 jajko

- 120 g cukru

- 1 cukier waniliowy

- 330 g mąki

- 1/2 łyżeczki soli

- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 200 g kropelek czekoladowych (wymieszałam 100 g kropelek z pokrojoną czekoladą)

Masa serowa:

- 1 kg sera na serniki (kupiłam gotowy w wiaderku)

- 3 jajka

- 2 cukry waniliowe

- 2 budynie waniliowe bez cukru

- 120 g cukru

Najpierw szykujemy ciasto. Miękkie masło ucierami z cukrami i jajkiem. Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą i zagniatamy ciasto rękoma. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, a foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Szykujemy masę serową. Pamiętamy, że wszystkie składniki na masę serową muszą mieć temperaturę pokojową. Jajka ucieramy z cukrami. Dodajemy ser i krótko miksujemy. Na końcu dodajemy budynie i miksujemy do momentu ich połączenia z pozostałymi składnikami. 1/3 ciasta (ja dałam prawie połowę) należy rozwałkować w tortownicy (lub poprostu rozgnieść ciasto w tortownicy rękoma). Wylewamy twaróg. Pozostałą część ciasta łączymy z czekoladą i kruszymy je na masę serową. Pieczemy około 70 minut. Studzimy w zamkniętym, a potem lekko uchylonym piekarniku.

Z formy otrzymamy około 16 porcji. Jedna to 380 kcal.

Sernik jak amerykańskie ciasteczko (5)

Sernik jak amerykańskie ciasteczko (1)

 

Smacznego!!!

 

Biszkopt z dwoma masami i bezą

Biszkopt z dwoma masami i bezą (4)Nie było mnie z wami przez krótką chwilę, ale mam całkiem dobre usprawiedliwenie: zmiana stanu cywilnego i związane z tym przygotowania. Teraz już wszystko wraca do normy więc wracam również do pysznych wypieków. I tak mam dla was ciasto, które miało być ciastem Casis, ale nim nie jest. W domu była nie ta konfitura, brak mascarpone i jeszcze kilka potknięć dlatego został: biszkopt czekoladowy, masa śmietanowa, krem custard i kakaowa beza. Połączenie bardzo smaczne, chociaż obiecałam sobie, że wrócę jeszcze kiedyś do pierwotnego planu, jaki miałam :-) Przepis na ciasto Casis znalazłam na blogu Zjem to!. Polecam serdecznie.

Składniki na blaszke 20×20 cm:

Biszkopt:

- 3 jajka (białka i żółtka osobno)

- 0,3 szklanki cukru

- 0,3 szlanki mąki

- 2 łyżki kakao

- 20 g startej czekolady

- ostudzona herbata zcytryną

Białka ubijamy z cukrem na sztywno. Dodajemy żółtka i nadal ubijmy. Na końcu dodajemy mąkę z kakao i startą czekoladę. Mieszamy. Pieczemy 35-40 min w 160 stopniach. Ostudzony biszkopt nasączamy herbatą cytryną.

Krem custard (wg Nigelli )

- 2 żółtka

- 1 całe jajko

- 250 ml śmietanki kremówki

- 3 łyżki drobnego cukru

Śmietankę podgrzewamy. Jajko, żółtka i cukier ubijamy trzepaczką. Gdy śmietana jest gorąca (ale nie może wrzeć) przelewamy ją do jajek stale mieszając trzepaczką. Myjemy garnek i przelewamy do niego spowrotem cały krem. Podgrzewamy stale mieszając, aż krem zgęstnieje (nie wolno gotować). Ściągamy z gazu i przekładamy do zimnej miski, czekamy aż ostygnie.

Beza:

- 2 białka

- 100 g cukru

- 0,5 łyżki mąki

- 0,5 łyżki kakao

Białko ubijamy. Dodajemy partiamy cukier. Ubijamy aż masa będzie gęsta i lśniąca. Na końcu dodajemy mąkę i kakao deikatnie mieszając. Pieczemy 15 minut w 160 stopniach a następnie 30 minut w 90 stopniach. Odstawiamy do ostudzenia. Muszę przyznać że nie byłam zbyt zadowolona z tej bezy. Była zbyt „ciągnąca” i gumowata. Zmiękła dopiero następnego dnia.

Dodatkowo:

- 250 g konfitury wiśniowej

- 250 ml śmietanki kremówki 36% + łyżeczka cukru. Śmietankę ubijamy z cukrem.

Na biszkopt przekładamy konfiturę, następnie krem cusard i bitą śmietanę. Na wierzch kładziemy bezę.

Biszkopt z dwoma masami i bezą (2)

Biszkopt z dwoma masami i bezą (1)

 

Smacznego!!!

 

Ciasto z kremem czekoladowym

Ciasto z kremem czekoladowym (3)Ciasto z kremem czkoladowym. Już sama nazwa brzmi pysznie :-) I ciacho wyszło naprawdę dobre. Znalazłam je na blogu W kuchennym raju gdzie głównym dodatkiem do ciasta był kokos, ja pomieszałam go z płatkami migdałowymi, ponieważ Moja Druga Połówka zawsze trochę marudzi jak jest za dużo kokosu. Ciasto przygtowuje się bardzo prosto i szybko (pyszny jest ten krem czekoladowy). Nie może jednak zbyt długo stać ponieważ dość szybko wysycha – to moja jedyna uwaga. Poza tym polecam wielbicielom czekolady i nie tylko :-)

Składniki na blaszkę 20x20cm:

Ciasto:

- 40 g masła w temp. pokojowej

- 100 g cukru

- 200 g mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 2 jajka

Masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajka i miksujemy. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Miksujemy do momentu połączenia składników. Ciasto będzie gęste i dość lepkie więc można zagnieść je na końcu rękami. Ciasto wykładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.

Krem czekoladowy:

- 120 g czekolady (u mnie 65 % kakao)

- 20 g masła

- 350 ml mleka skondensowanego

- 150 g cukru (gdy mleko jest niesłodzone). Pomijamy cukier gdy mleko jest słodzone

- 30 g mąki

- szczypta soli

- 2 jajka

- garść wiórek kokosowych lub płatków migdałowych

Czekoladę rozpuszczamy wraz z masłem w garnuszku. Dodajemy mleko i dokładnie mieszamy. Osobno mieszamy cukier z mąką i solą. Dodajemy do nich jajka i miksujemy. Na końcu dodajemy czekoladę i jeszcze raz miksujemy. Krem przelewamy na ciasto, posypujemy kokosem lub migdałami i pieczemy 35-40 minut w 180 stopniach.

Z foremki wyszło mi 12 porcji. Jedna to około 400 kcal

Ciasto z kremem czekoladowym (1)

Ciasto z kremem czekoladowym (2)Smacznego!!!

 

 

Deser Czekoladowa Lawa

Lava Cake (4)Gdy kupowałam swoje pierwsze kokilki, w myślach miałam przede wszystkim ten deser. Jednak od ich zakupu do wykonania tego ciastka minęło prawie pół roku :-) Ale w końcu się udało: musiały pasować do siebie wszystkie okoliczności :-) Deser nie jest trudny do zrobienia, tylko składniki powinny być w takej samej ilości jak w przpisie, no i ciacho wymaga naszej obserwacji gdy siedzi w piekarniku. Ale w smaku jest rewelacyjne: czekolada, czekolada i jeszcze raz czekolada. Wcinaliśmy na ciepło, więc nie wiem jakie byłoby w smaku po ostygnięciu. Zjedzenie więcej niż jednej kokilki graniczy prawie z cudem. Przepis znalazłam na blogu: Z miłości do słodkości… Polecam serdecznie.

Składniki na 4 porcje:

- 2 jajka

- 100 g masła

- 25 g mąki

- 75 g cukru

- 100 g czekolady (u mnie 60% kakao)

- 2 łyżki kakao

- dodatkowo: masło i kakao do kokilek.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Kokilki smarujemy masłem i obsypujemy kakao. Czekoladę roztapiamy wraz z masłem w garnuszku i odstawiamy do lekkiego ostudznia. Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy przesianą mąkę wraz z kakao, delikatnie i krótko miksjemy na najniższych obrotach. Na końcu dodajemy czekoladę i jeszcze raz krótko miksujemy. Rozlewamy do kokilek, do ich 3/4 wysokości. Wstawiamy do piekarnika na 10-15 minut (u mnie jakieś 12 minut). Ciasto powinno być płynne w środku i upieczone na wierzchu. My jedliśmy je prosto z kokilek, ale można również odsunąć ciastko od foremki nożem i energicznym ruchem odwrócić ją na talerz.

Jedna sztuka to 500 kcal.

Lava Cake (1)

Lava Cake (3)

Smacznego!!!

 

 

Tort Williams – bez pieczenia

Tort Williams (1)Naszymi ulubionymi owocami w ostatnim czasie są pomarańcze i gruszki, dlatego postanowiłam wykorzystać jedno z dwojga do jakiegoś pysznego wypieku. Tort Williams to pięknie wyglądający tort, którego ogromną zaletą (dla nie lubiących piec) jest fakt, że można go przygotować bez użycia piekarnika. Mus z białej czekolady, mus z ciemnej czekolady, a pomiędzy nimi warstwa gruszek – te smaki rewelacyjnie sie uzupełniają. I pomimo sporej ilości samej czekolady tort nie jest za słodki. Ciacho warte polecenia na wszelkie okazje i nie tylko :-) Przepis znalazłam na blogu Moje Menu.

Składniki na tortownicę 20 cm:

Masa ciemna:

- 120 g gorzkiej czekolady ( u mnie 65% kakao)

- 220 g mascarpone

- 1,5 łyżki masła

Masa jasna:

- 75 g białej czekolady

- 150 g mascarpone

- łyżka masła

Dodatkowo:

- 2 twarde gruszki + cukier waniliowy

- 8-10 biszkoptów typu „kocie języczki”

- garść platków migdałowych i ewentualnie drobno posiekanych orzechów

- około 100 ml mocno zaparzonej herbaty z cytryną

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Herbatę zaparzamy i odstawiamy do ostudzenia. Gruszki obieramy, wycinamy gniazda nasienne i kroimy w większą kostkę. Wrzucamy do gotującej sie wody, w której wcześniej rozpuściliśmy mały cukier waniliowy. Gruszki gotujemy około 15 minut (nie mogą zbyt zmięknąć). Wyciągamy z garnka i osuszamy.

Na dnie blaszki wykładamy biszkopty, a wolne przestrzenie uzupełniamy migdałami i ewentualnie orzechami. Spód obficie skrapiamy herbatą z cytryną. Białą czekoladę rozpuszczamy w garnuszku wraz z masłem. Po jej rozpuszczeniu i połączeniu z masłem, przekładamy do miseczki  z mascarpone i krótko ale dokładnie miksujemy. Masę przekładamy na spód z biszkoptów. Na masie układamy gruszki delikatnie je dociskając. Foremkę wstawiamy do lodówki,  a my szykujemy mase ciemną tak samo jak jasną. Czekolade rozpuszczamy z masłem, na końcu łączymy ją z mascarpone i przekładamy na gruszki. Torcik jest gotowy po około 2 godzinach w lodówce, można go przyozdobić kakao.

Z foremki wykroiłam 10 porcji. Jedna to około 400 kcal.

Tort Williams (2)

Tort Williams (3)

Smacznego!!!

 

Sernik migdałowy

Sernik migdałowy (3)Już od  jakiegoś czasu miałam ochotę na sernik, ale coś nie mogłam sie za niego zabrać. Poza tym nie za bardzo wiedziałam jaki bym ten sernik chciała. Ostatnio był czekoladowy, więc tym razem chciałam coś bardziej klasycznego ale jednocześnie o ciekawym smaku. W oko wpadł mi sernik migdałowy odnaleziony na logu Daktyle w Czekoladzie. Przepis okazał się strzałem w dziesiątkę: zbita, ciężka masa serowa o migdałowym smaku, na kruchym spodzie i to wszystko oblane czekoladą. Całość smakowała wyśmienicie. Polecam serdecznie.

Składniki na tortownicę 20cm:

Kruchy spód:

- 0,5 szklanki mąki

- 80 g zimnego masła

- 4 łyżki cukru

- 1 żółtko

- szczypta proszku do pieczenia

Cukier łączymy z mąką i proszkiem do pieczenia. Dodajemy pokrojone w kawałki zimne masło. Wygniatamy ciasto pomiędzy palcami, tak jak na kruszonkę. Dodajemy żółtko i ugniatamy ciasto, aż będzie jednolite. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy do niej ciasto (nie wałkowałam, ugniotłam ciasto w foremce palcami) i pieczemy 20 minut w 180 stopniach.

Masa serowa:

- 400 g zmielonego twarogu lub sera na serniki z wiaderka

- 0,5 szklanki cukru

- 1/3 szklanki słodkiej śmietanki

- 1 budyń śmietankowy bez cukru (na 0,5 litra mleka)

- 80 g migdałów tartych

- 1 białko (pozostałe z ciasta kruchego)

- 3 jajka (białka i żółtka osobno)

Białka ubijamy na sztywno (dodałam odrobine soli). W osobnej misce miksujemy: ser, śmietankę, cukier, budyń, migdały i żółtka. Miksujemy tylko do momentu połączenia składników, następnie dodajemy ubitą pianę i delikatnie mieszamy szpatułką. Masę serową przelewamy na upieczony spód i pieczemy 70 minut w 160 stopniach. Sernik studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach, wyjmujemy go gdy piekarnik całkowicie ostygnie. Polewę szykujemy gdy sernik będzie już chłodny.

Polewa:

- 50 gorzkiej czekolady

- 50 ml słodkiej śmietanki 36%

- garść płatków migdałowych

Śmietankę podgrzewamy i do ciepłej (nie wrzącej) wrzucamy czekoladę. Ściągamy garnek z gazu i mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Gdy polewa powoli zacznie zastygać przelawamy ją na sernik, przyozdabiamy i migdałami i wstawiamy sernik do lodówki.

Z tortownicy wykroiłam 10 porcji. Jedna to 370 kcal.

Sernik migdałowy (1)Smacznego!!!