Ciasto orzechowe według Siostry Anastazji

Ciasto orzechowe wg siostry Anastazji (1)Ciasto orzechowe Siostry Anastazji wpadło mi w oko odrazu kiedy dostałam w prezencie jej książkę. Pomyślałam, że orzechowy biszkopt przełożony masą budyniową z brzoskwiniami musi smakować rewelacyjnie. Dodałam do ciasta jeszcze polewę czekoladową i faktycznie w smaku ciasto wyszło fantastycznie: słodkie ale jednocześnie orzeźwiające. Trzymałam sie dokładnie proporcji podanych w książce, jednak polecam dodać do masy budyniowej więcej mąki lub mąki ziemniaczanej, ponieważ moja masa nie za bardzo chciała stężeć. I pomimo że ciasto w smaku przebiło wiele innych ciast które szykowałam to niestety wizualnie nie było rewelacyjne. Polecam ciacho wszystkim, nie tylko fanom orzechów ponieważ było naprawdę baaaardzo smaczne :-)

Składniki na blaszke 20×20 cm:

Ciasto:

- 4 jajka (białka i żółtka osobno)

- 100 g cukru

- 100 g mielonych orzechów (u mnie laskowe)

- 1 łyżka mąki

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubijamy i pod koniec ubijania dodajemy partiami cukier. Ubijamy do momentu, aż cukier sie rozpuści, a masa będzie gęsta i lśniąca. Dodajemy żółtka, orzechy, mąkę i proszek do pieczenia. Miksujemy delikatnie na najniższych obrotach tylko do momentu połączenia składników. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy do niej ciasto i pieczemy 30 minut w 180 stopniach. Po ostudzeniu kroimy ciasto w poprzek na pół.

Masa:

- 120 g masła

- 0,5 opakowania budyniu

- 2 żółtka

- 2,5 łyżki cukru

- 1,5 łyżki mąki (polecam dodać więcej)

- 1,5 szklanki mleka

- puszka brzoskwiń

Brzoskwinie odsączamy z soku i kroimy w drobną kostkę. W 0,5 szklanki mleka roztrzepujemy budyń, mąkę i żółtka tak by nie było żadnych grudek. Resztę mleka zagotowujemy wraz z cukrem i do gotującego się mleka wlewamy masę mleczno – jajeczną. Mieszamy caly czas do momentu, aż masa stężeje. Odstawiamy do ostudznia. Masło ucieramy na puch i dodajemy wystudzona masę budyniową. Na końcu dodajemy brzoskwinie i delikatnie wszystko łączymy.

Polewa czekoladowa:

- 6 łyżek mleka

- 3 łyżki cukru pudru

- 100 g masła

- 4 łyżki kakao

Wszystkie składniki umieszczamy w rondelku. Mieszamy i podgrzewamy do momentu, aż składniki się dokładnie połączą, a polewa zacznie gęstnieć. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do lekkiego ostudzenia.

Na pierwszy blat orzechowy wykładamy masę budyniową. Zostawiamy sobie kilka łyżek. Przykrywamy masę drugim blatem i delikatnie ją dociskamy. Resztę masy wykładamy na wierzch ciasta i polewamy ją przestudzoną polewą. Ciasto wstawiamy do lodówki.

Z foremnki wykroiłam 12 porcji. Jedna to 340 kcal.

Ciasto orzechowe wg siostry Anastazji (3)

Ciasto orzechowe wg siostry Anastazji (2)

 

Smacznego!!!

 

 

Deser jogurtowo-jabłkowo-brzoskwiniowy

Deser jogurtowo-jabłkowo-brzoskwiniowy (1)Mam dzisiaj mały bunt na pokładzie :-) Moja Druga Połówka stwierdziła, że ostatnio je za dużo słodkiego i musi sobie zrobić conajmniej tydzień przerwy (zobaczymy czy mu sie to uda). W każdym razie stwierdziłam, że nie jest to najgorszy pomysł i postanowiłam go w tym „oczyszczaniu” wspomóc. I dlatego nie będzie u mnie dziś żadnego ciasta, ani innych słodkości. Mam dla was za to zdrowy deser, chociaż w związku z użytymi owocami też jest dość słodki. Są to dwie warstwy owoców przełożonych jogurtem naturalnym wymieszanym z łyżeczką miodu. Pysznie, nadal słodko i do tego zdrowo :-)

Składniki na 2 duże, sycące porcje:

- 6 łyżek musu jabłkowego (miałam gotowy ze słoiczka)

- 250 g jogurtu naturalnego

- 1 łyżeczka miodu

- 3 brzoskwinie

- 1 banan (opcjonalnie, u mnie zbyt długo zalegał już w lodówce)

Jogurt naturalny mieszamy z miodem. Brzoskwinie dokładnie myjemy, wyciągamy pestkę i blendujemy wraz z skórką. Na końcu dorzucamy obranego banana.

Do szklanek wykładamy mus jabłkowy, następnie jogurt i na wierzch mus brzoskwiniowy. schładzamy w lodówce i gotowe.

Jedna porcja to 220 kcal

Deser jogurtowo-jabłkowo-brzoskwiniowy (3)Smacznego!!!

 

 

Sernik brzoskwiniowy

Sernik broskwiniowy (12)Tak jak pisałam w poprzednim poście, dziś mam dla was sernik brzoskwiniowy.Jest to kolejna pyszna propozycja jaką podejrzałam na blogu Smakołyki Bereniki. Serniki pojawiają się na blogu coraz częściej i myślę, że przy tej tendencji pozostanę, ponieważ je uwielbiam. Ten sernik jest dla wszystkich wielbicieli brzoskwiń i nie tylko. Jego podstawą jest pyszne ciasto kruche, a w masie serowej mamy pokaźną ilość tych owoców. Całość zwieńcza mus brzoskwiniowy – który u mnie nie zdążył dobrze stężeć przed robieniem zdjęć. Efekt końcowy jest pyszny: delikatny ale mocno brzoskwiniowy serniczek. Polecam serdecznie :-)

Składniki na tortownicę o średnicy 20 cm:

Ciasto kruche:

- 80 g mąki

- 40 g zimnego masła

- 40 g cukru pudru

- 1 małe żółtko

Mąkę łączymy z cukrem i dodajemy posiekane masło. Składniki rozcieramy pomiędzy palcami. Gdy się połączą dodajemy jajko i zagniatamy ciasto. Owijamy w folię i wstawiamy na 30 min do lodówki. Wykonałam ten etap dzień wcześniej. A w dniu szykowania sernika, wyjęłam ciasto z lodówki, rozwałkowałam i przeniosłam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuwamy widelcem i pieczemy w 180 stopniach około 15 min (do lekko złocistego koloru). Ciasto odstawiamy i szykujemy masę.

Masa serowa: wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

- 500 g twarogu

- 300 g brzoskwiń z puszki

- 3 jajka

- 100 g cukru pudru

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Brzoskwinie odsączamy z soku i blendujemy na mus.Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy twaróg oraz mus brzoskwiniowy i mąkę. Miksujemy tylko do momentu połączenia składników. Masę wylewamy na kruchy spód i  pieczemy 70 – 80 min w 170 stopniach – do momentu, aż masa się zetnie. Sernik studzimy w piekarniku. Dokładnie wystudzony przenosimy do lodówki.

Mus brzoskwiniowy:

-  2 łyżki masła

- 6 łyżek syropu z brzoskwiń

- 2 połówki brzoskwiń

- 1 łyżka cukru pudru

- 3 łyżki kwaśniej śmietany

- listek lub łyżeczka żelatyny

Brzoskwinie blendujemy. Masło, syrop i cukier podgrzewamy. Dodajemy brzoskwinie, mieszamy i chwilę podgrzewamy. Dodajemy żelatynę, rozpuszczoną zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gdy masa zacznie stygnąć dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy. Chłodną przekładamy na sernik i wstawiamy go do lodówki do całkowitego stężenia musu.

Z foremki wyszło mi 10 dużych porcji. Jedna to 340 kcal

Sernik broskwiniowy (13)Sernik broskwiniowy (9)

 

Smacznego!!!

 

 

Deser podwójnie musowy: czekoladowo – brzoskwiniowy

Deser podwójnie musowy - czekoladowo brzoskwiniowy (4)A u mnie znowu deser :-) Tym razem jest to deser celowy, chciałam poprostu połączyć czekoladę z orzeźwiającą brzoskwinią. A że uwielbiam wszelkie musy czekoladowe, to dlaczego nie połączyć by takiego musu z innym musem: brzoskwiniowym. Połączyłam i wyszło :-) Wyszło naprawdę smacznie, orzeźwiająco i nie za słodko. Pomimo czekolady deser wyszedł dość lekki. Kalorii jest w jednym pucharku sporo, ale tylko dlatego, że moje porcje sa naprawdę duże :-) Z powodzeniem z podanych składników można wykonać 5 wcale nie małych deserów. U mnie wyszły: 3 :-)

Składniki na 3 duże pucharki:

Mus brzoskwiniowy:

- mały jogurt naturalny (około 120 ml)

- dwie połówki brzoskwini pokrojone w drobne kawałki ( u mnie brzoskwinia z puszki)

- około 300 ml soku spod brzoskwiń

- pół galaretki o dowolnym smaku (proszku)

Sok wraz z owocami podgrzewamy, dodajemy galaretkę i mieszamy do momentu jej rozpuszczenia. Jogurt miksujemy, wlewamy do galaretki i całość dokładnie mieszamy. Przelewamy do pucharków lub szklanek i odstawiamy do lodówki do momentu lekkiego zastygnięcia.

Mus czekoladowy:

- 1 jajko (białko i żółtko osobno)

- 100 ml śmietanki kremówki

- 70 czekolady

- 10 g masła

- 1 łyżka cukru

Masło rozpuszczamy wraz z czekoladą. Żółtko ubijamy z cukrem, z białka ubijamy pianę, a z kremówki bitą śmiatnę. Ubite zółtko mieszmy z czekoladą, nastepnie dodajemy bitej śmietany, a na końcu pianę z białek . Całość delikatnie mieszamy, przekładamy do pucharków na lekko zastygnięty mus brzoskwiniowy i znów odstawiamy deser do lodówki.

Do ozdobienia deseru użyłam plasterków brzoskwini oraz pokruszonych bez.

Tak jak już wspomniałam. Jeden pucharek jest dość kaloryczny – 480 kcal. Ale porcja jest naprawdę duża. Gdy zdecydujecie się na wykonanie 5 deserów z podanych składników, wówczas jedna porcja będzie miała 290 kcal.

Deser podwójnie musowy - czekoladowo brzoskwiniowy (2)

Deser podwójnie musowy - czekoladowo brzoskwiniowy (3)

 

Smacznego!!!

Torcik bezowy z kremem brzoskwiniowym

Torcik bezowy z kremem brzoskwiniowym (1)Jak już doskonale wiecie, uwielbiam wykorzystywać pozostałe białka w formie torcików bezowych. A ten to wyjątkowy strzał w dziesiątkę. Jak dla mnie połączenie kakaowej bezy z kremem z kawałkami brzoskwini to połączenie idealne. Co prawda jest to chyba pierwsza beza, która mi nie wyszła bo poprostu mi opadła to i tak w smaku wyszło rewelacyjnie. Nie wiem co było powodem opadnięcia bezy, no ale zdarza się :-) W każdym razie torcik wyszedł lekki, nie za słodki, poprostu mega smaczny :-)

Składniki na torcik o średnicy około 18 cm:

- 2 białka

- 0,5 szklanki cukru

- szczypta soli

- czubata łyżka kakao

Białka ubijamy ze szczyptą soli. Gdy są sztywne dodajemy po łyżce cukru i miksujemy aż piana będzie gęsta i lśniąca. Na końcu dodajemy kakao i delikatnie mieszamy. Dużą blaszke wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy na nim dwa okręgi (po 18 cm każdy). Masę wykładamy na okręgi i pieczemy 1,5 godziny w 100 stopniach.

Krem:

- 3 czubate łyżki mascarpone

- 100 ml śmietanki kremówki

- 3 łyżeczki cukru

- 1 brzoskwinia (świeża lub z puszki)

Kremówkę ubijamy z cukrem. Mascarpone ubijamy w osobnym naczyniu by lekko je napowietrzyć. Brzoskwinię kroimy na dowolne kawałki i mieszamy z kremem. Na wystudzony blat bezowy nakładamy 2/3 kremu, przykładamy drugi blat i delikatnie dociskamy go rękami. Resztę kremu wykładamy na wierzch naszego torcika. Jeżeli chcemy możemy go czymś przyozdobić np. płatkami migdałowymi lub kakao.

Z torcika wykroiłam 6 porcji. Jedna to 240 kcal

Torcik bezowy z kremem brzoskwiniowym (2)

Torcik bezowy z kremem brzoskwiniowym (3)

Smacznego!!!