Drożdżówki z serkiem, jagodami i kruszonką

Drożdżówki z serkiem i jagodami (4)Jak dobrze wiecie wypieki drożdżowe nie goszczą u mnie zbyt często. Zdarzały mi się w nich zakalce no i według mnie są dość pracochłonne. Ale dostałam od znajomej jagody i postanowiłam wykorzystać je do jakichś bułeczek drożdżowych. Zwłaszcza, że miałam w domu drożdże (miały iść do pizzy ale plany się zmieniłły). Odłożony miałam przepis na drożdżówki, który postanowiłam wykorzystać. Znalazłam go na blogu Patricia bakes. I chyba dość dobrze przyłożyłam się do wyrabiania ciasta ponieważ buły wyszły naprawdę przepyszne. Słodkie i puszyste, a serek z jagodami i kruszonka świetnie uzupełniły samo ciasto. Jeżeli mi te drożdżówki wyszły to znaczy że każdemu wyjdą :-) Polecam.

Składniki na 12 bardzo dużych drożdżówek:

- 0,5 kg mąki

- 1/4 szklanka oleju (urzyłam rzepakowego)

- 0,5 szklanki cukru

- 1 cukier waniliowy

- 1 szklanka mleka

- 30 g drożdży świeżych

- szczypta soli

- 1 jajko (do ciasta zużywamy żółtko, a białkiem będziemy smarować drożdżówki przed samym pieczeniam)

Nadzienie:

-250 g serka twarogowego

- 3 łyżki cukru

- około 200 g jagód

Kruszonka:

- 100 g mąki

- 50 g zimnego masła

- 50 g cukru pudru

Podgrzewamy delikatnie 3 łyżki mleka. Dodajemy do niego drożdże, łyżeczkę cukru i łyżkę mąki. Mieszamy dokałdnie i odkładamy na 10-15 minut, aż zaczyn zacznie pracować. Po tym czasie wrzucamy do miski wszystkie składniki na ciasto oraz zaczyn i zagniatamy jednolite ciasto. Miskę delikatnie natłuszamy, wkładamy do niej ciasto, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 1,5 godz w ciepłe miejsce (ciasto powinno podwoić objętość).

Gdy ciasto rośnie szykujemy serek i kruszonkę. Serek miksujemy lub poprostu mieszamy dokładnie z cukrem. Na kruszonkę: łączymy cukier z mąką i dodajemy zimne masło. Rozcieramy wszystkie składniki pomiędzy palcami, aż dokładnie się połączą.

Gdy ciasto podwoi objętość podsypujemy stolnicę mąką i zagniatamy je chwilę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Od ciasta odrywamy kulki dowolnej wielkośći (u mnie małej piąstki), formujemy bułeczki i układamy je na blaszce. Na środku każdej bułki robimy dość mocne wgłębienie. Do wgłębienia nakładamy 2 łyżki serka, obficie posypujemy jagodami i kruszonką. Bułki przykrywamy ścieraczką na 30 min, żeby nabrały puszystości. Piekarnik nastawiamy na 190 stopni. Na dno piekarnika położyłam blaszkę z wodą, dzięki parze bułki były od spodu idealnie mięciutkie ( jest to świetna porada od pierwotnej autorki przepisu). Ranty bułek smarujemy  białkiem i wstawiamy do piekarnika na 25 minut, aż będą złociste. Wcinałam gdy były jeszcze ciepłe, wyszły znakomite :-)

Jedna ogromna buła to około 360 kcal.

Drożdżówki z serkiem i jagodami (5)Drożdżówki z serkiem i jagodami (1)

Drożdżówki z serkiem i jagodami (3)

 

Smacznego!!!

 

Odrywane brioszki ze śliwkami – wersja ekspresowa

Odrywane brioszki ze śliwkami (1)Jak doskonale wiecie moim wypiekom drożdżowym daleko do doskonałości :-) I w sumie nigdy nie byłam ich wielkim fanem. Jednak ostatnio dzięki blogowi Abc Mojej Kuchni przekonałam się, że czasem cuda się zdarzają :-) Znalazłam tam przepis na brioszki błyskawiczne (ciasto wyrasta tylko po wyrobieniu), który okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ po raz pierwszy wyszły mi pyszne, męciutkie i pulchne bułki, które smakowały dosłownie wszystkim. Poza tym podoba mi się, że omijamy dwie fazy wyrastania: rozczynu i gotowych bułek, dzięki czemu maksymalnie skracamy czas pracy przy nich.

Składniki na 15 sztuk:

- 250 ml mleka

- 0,5 kg mąki

- 4 żółtka

- 40 g drożdży świeżych

- pół łyżeczki soli

- 4 łyżki cukru

- 100 g masła (rozpuszczonego i ostudzonego)

- 15 śliwek

- roztrzepane jajko do posmarowania bułek

Kruszonka:

- 15 g masła

- 2 łyżki cukru

- 3 łyżki mąki

Śliwki myjemy, przekrawamy na pół i wyciągamy pestki. Przygotowujemy kruszonkę: w tym celu łączymy wszystkie składniki przecierając je przez palce. Mleko podgrzewamy (powinno być ciepłe, a nie gorące) i rozpuszczamy w nim drożdże wraz z cukrem dokładnie mieszając. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i żółtka. Wlewamy mleko i wyrabiamy gładkie ciasto. Pod koniec wyrabinia partiami dodajemy masło. Dalej dokładnie wyrabiamy. Im więcej ciasto będzie miało pęcherzyków tym będzie pulchniejsze. Ciasto odstawiamy, przykryte ściereczką do podwojenia objętości (jedyna faza wyrastania). Po tym czasie dzielimy ciasto na 15 porcji. Każdą „spłaszczamy” w rękach i układamy na niej po dwie połówki śliwki. Ciasto sklejamy (podobnie jak na pierogi) i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (sklejeniem do dołu). Bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy w 170 stopnich około 30 min (piekłam na dwa razy: w blaszcze 25×25 cm gdzie zmieściłam 9 bułek po 3 w rzędzie i w tortownicy o średnicy 25 cm gdzie umieściłam pzostałe 6 sztuk).

Odrywane brioszki ze śliwkami (5)

Jedna brioszka to 260 kcal z kruszonką lub 220 kcal bez kruszonki.

Odrywane brioszki ze śliwkami (3)

Odrywane brioszki ze śliwkami (4)

Odrywane brioszki ze śliwkami (2)

 

Smacznego!!!

 

Jagodzianki z białym serem

Jagodzianki z serkiem (6)Niestety w tym roku nie miałam dostępu do jagód wogóle, więc postanowiłam wykorzystać borówkę amerykańską która w sklepach jest jeszcze w sporych ilościach. Nie jestem specjalistką od wypieków drożdżowych (co chciałabym w przyszłości zmienić), ale te jagodzianki naprawde mi smakowały. Uważam, że dodatek twarogu do borówek jest świetnym połączeniem, a same bułeczki wkońcu ładnie mi wyrosły :-) Bułki są ciężkie i jedna potrafi zaspokoić mały głód :-) Przepis podpatrzyła na blogu Mouth-Watering Eats.

Składniki na 8 bułek:

- 7 g drożdży świeżych

- 250 g  mąki

- 1/3 szklanki cukru + 1 łyżka

- 0,5 szklanki ciepłego mleka

- 1 jajko

- szczypta soli

- 1 łyżka oleju

MASA SEROWA:

- 200 g twarożku kremowego

- 0,5 jajka (drugą połowe zużyjemy do posmarowania bułek)

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej (jedna do masy serowej i jedna do borówek)

- 2 łyżki cukru

- 150 g  jagód

LUKIER:

- 4 łyżki cukru pudru + łyżeczka wody

Drożdże mieszmy z łyżą cukru i 3 łyżkami ciepłego mleka. Mieszamy dokładnie i odkładamy na 15 minut do ciepłego miejsca. Do miski wsypujemy makę, cukier, mleko, jajko, olej i gotowy zaczyn drożdżowy. Wyrabiamy do momentu, aż ciasto bedzie odchodzić od miski i rąk. Przykrywamy ściereczką i odkładamy na około godzinę do podwojenia objetości.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Wszystkie składniki na masę serową mieszamy do momentu ich połączenia. Umyte borówki mieszamy z drugą łyżką mąki. Z gotowego ciasta odrywamy kulki i spłaszczamy je dłonią na stolnicy posypanej maką. Na środku układamy łyżkę sera i kilka jagód. Bułkę sklejamy, tak jakbyśmy lepieli pieroga, a następnie uderzamy nią w stolnicę sklejoną stroną do dołu. Nadajemy bułce odpowiedni kształt i układamy na blaszce. Bułki odkładamy na około 30 min, przykrywając je ściereczką. Przed wstawieniem do piekarnika, smarujemy je pozostałym roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 220 stopniach około 15 min (do momentu aż będą rumiane).

Po wystudzeniu smarujemy bułki lukrem. W tym celu mieszmy cukier puder z wodą do momentu uzyskania gęstej masy.

Jedna bułka bez lukru to 280 kcal.

Jagodzianki z serkiem (1)

Jagodzianki z serkiem (2)

Jagodzianki z serkiem (5)

 

Smacznego!!!

 

Bułki drożdżowe z budyniem czekoladowym

Bułeczki na szybko, fajne do przygotowania. Dla mnie osobiście ta forma zawijania drożdżówek jest dużo łatwiejsza i prostsza niż klasyczne bułki. Przepis podpatrzyłam na blogu Nutka Słodyczy. Z tym że zamieniłam nutellę na budyń czekoladowy. Właściwie to myślę że również budyń jest do zastąpienia np. owcami. Można zrobić te bułeczki z tym na co aktualnie mamy ochotę. A wychodzą naprawdę smaczne. Choć kwestia wypieków drożdżowych i piekarnika do którego posiadam dostęp (grzałka tylko od góry) nie jest zbyt optymistyczna. Ostatnie bułeczki przypiekłam od góry. Tych bardzo pilnowałam, a i tak przypiekły mi się ale od dołu :-) Nie wiem, muszę z tym piekarnikiem chyba trochę powalczyć :-)

Składniki na ciasto na 6 bułeczek:

- szklanka mąki

- 3 łyżki cukru

- 1 opakowanie cukru wanilowego

- 1/3  szklanki mleka

- 30 g masła

- 8 g świeżych drożdży

- szczypta soli

Budyń jak w przepisie tutaj tylko w zmniejszonych ilościach:

- 170 ml mleka

-2 łyżki kakao

- żółtko

- 1 łyżka mąki pszennej + 1 łyżka mąki ziemiaczanej

-2 łyżki cukru

- 30 g masła

Z łyżki mleka, łyżki cukru, łyżki mąki i drożdży robimy zaczyn i odstawiamy go aż ruszy. Następnie łączymy zaczyn z pozostałymi składnikami i zagniatamy do momentu aż ciasto będzie plastyczne, nie klejące i łatwo będzie odchodzić od naszych rąk i miski. Przykrywamy je wówczas ściereczką  i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

W tym czasie szykujemy budyń. Do połowy mleka dodajmy żółtko i obie mąki i energicznie mieszamy by nie było grudek. Drugą połowę zagotowujemy wraz z cukrem i kakao. Po zagotowaniu dodajemy masę z mąkami i gotujemy chwilę do zgęstnienia, cały czas mieszając. Odstawiamy do ostudzenia a po ostudzeniu miksujemy z masłem.

Ciasto po wyrośnięciu dzielimy na 6 porcji które wałkujemy na prostokąty na taką wielkość jaką chcemy uzyskać. Na jednym krańcu prostokąta układamy budyń, a drugi nacinamy w „ząbki”. Następnie przykrywamy budyń ciastem i zwijamy „ząbkami” (ząbki muszą być pod spodem). Całość obrazuje zdjęcie.

Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy roztrzepanym jajkiem lub mlekiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 min.

Planowałam moje drożdżówki polać lukrem, ale zniknęły zanim się za to zabrałam :-D. Jedna bułka to 220 kcal.

Smacznego!!!

 

Jagodzianki z serem

Kiedy zobaczyłam przepis na te bułki na blogu Nikol od kuchni od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować. Te bułeczki aż wołały żeby je zrobić. Przepis jest fantastyczny, a jagodzianki wychodzą nieziemskie. Właściwie to powinny się nazywać jagodzianki borówkowe ponieważ zamiast jagód jest borówka, ale myślę że obie wersje były by pyszne. Moje bułeczki troszkę za bardzo przyrumieniły się od góry, niestety przegapiałam moment by je przykryć. A przy moim piekarniku gdzie grzałka jest na górze bardzo łatwo o błąd. Ale nie ujmuje im to smaku i moja Druga Połówka stwierdziła, że chyba jeszcze w żadnej piekarni nie jadł tak smacznych bułek. Przepis podaje z zmianami w ilościach dostosowanych do mojej foremki.

Składniki na foremkę 24×24 cm:

CIASTO

- 150 ml ciepłego mleka

- 30 g miękkiego masła

- 50 g cukru

- szczypta soli

- 1 jajko

- 280 g mąki

- 10 g  świeżych drożdży

MASA SEROWA

- 200 g sera bialego

- 1 żółtko

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

- 3 łyżki cukru + łyżeczka cukru waniliowego

LUKIER

- 60 g cukru pudru

- łyżka wrzątku

i

- 200 g borówki

Do szklanki odlewamy dwie łyżki mleka, łyżkę cukru i łyżkę mąki. Całość mieszamy, kruszymy drożdże i znów dobrze mieszamy, odstawiamy na jakieś 10 min. Do miski wsypujemy mąkę, sól i cukier. Gdy zaczyn ruszy dodajemy go do ciasta, jak również jajko, pozostałe mleko i masło. Całość zagniatamy wyrabiając ciasto, aż będzie miękkie, elastyczne, nie będzie się kleić i łatwo odchodzić od rąk. Wówczas posypujemy miskę mąką, wkładamy do niej ciasto, uformowane w kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi ilość. Szykujemy masę serową: łączymy wszystkie składniki chwilę miksując mikserem. Gdy ciasto wyrośnie zagniatamy go jeszcze chwilkę i rozwałkowujemy na prostokąt 24×40 cm. Prostokąt przecinamy na pół i każdą część smarujemy masą serową. Na każdym prostokącie układamy borówkę (ale tylko od wewnętrznej części ciasta). Ciasto składamy na pół przykrywając warstwę z borówką. Oba prostokąty układamy w blaszce wyłożonej papierem i każdy prostokąt kroimy na 5-6 części. Całość przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 min by bułeczki delikatnie się napuszyły. Następnie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 25 – 30 min (do ładnego zarumienienia). Cukier puder ucieramy z wrzątkiem na gęstą masę i smarujemy nim wystudzone już bułeczki. U mnie jeszcze na ciepło został pochłonięty jeden kawałek :-)

Z mojej blaszki wyszło 12 bułeczek. Jedna to równowartość 200 kcal.

Smacznego !!!

 

 

Obwarzanki Krakowskie

Jak to mówią „nie chciała góra przyjść do mahometa więc mahomet przyszedł do góry” :-) Sama mieszkam na Dolnym Śląsku ale rodzinę mam również w Krakowie. I coś za co uwielbiam Kraków to m.in. ich obwarzanki (zwłaszcza te z makiem). Jeszcze nigdzie nie jadłam takich jak tam. I zawsze gdy jedziemy do Krakowa lub gdy ktoś z rodziny przyjeżdża do nas, obowiązkowym punktem programu jest kupno obwarzanków i to od razu w duuużych ilościach :-). Obecnie znajduje się za granicą i nie mam żadnego dostępu do obwarzanków, więc postanowiłam sama je przygotować. Po długim poszukiwaniu znalazłam przepis na blogu Bały Obrus. Muszę przyznać, że obwarzanki wyszły naprawdę pyszne. Smakowo prawie idealnie odzwierciedlają te krakowskie, jedynie skórka mogłaby by być jak dla mnie bardziej chrupiąca, ale to też kwestia gustu. Strasznie dużo przyjemności sprawiło mi zajadanie się tymi preclami :lol:

Składniki na  sporych obwarzanków:

- 3 szklanki mąki

- 1 szklanka wody

- 20 g drożdży

- 3 łyżki oleju (u mnie rzepakowy)

- 1 łyżka cukru

- 1 łyżeczka soli

- roztrzepano jajko do posmarowania oraz dodatki: mak, sezam lub gruboziarnista sól.

Z drożdży ( u mnie świeże) robimy zaczyn: do kubka dajemy łyżkę mąki, łyżkę ciepłej wody, odrobinę cukru i drożdże. Całość mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po około 15 minutach zaczyn zacznie pracować. Do miski wrzucamy mąkę, wodę, olej, cukier, sól oraz przygotowany zaczyn. Całość dobrze zagniatamy, aż ciasto zacznie odchodzić od miski. Po tym czasie miskę można delikatnie natłuścić olejem, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ciasta na około 1-1,5 godziny. Wyrośnięte ciasto zagniatamy chwilkę aby pozbyć się pęcherzyków powietrza i dzielimy na 6 części (gdy chcemy mniejsze obwarzanki dzielimy na więcej części).

Z każdej części formujemy wałeczek (rolując go rękami na blacie) o długości około 40 cm, składamy go na pół, łączymy wolne końce i skręcamy je. Gdy cały wałeczek będzie skręcony łączymy oba końce dobrze je sklejając. Obwarzanki zostawiamy na około 10 minut. W tym czasie gotujemy w garnku około pół litra wody. Do gotującej się wody wrzucamy po kolej obwarzanki i obgotowujemy po minucie z każdej strony (obracając na druga stronę). Po wyciągnięciu z wody układamy na talerzach lub blaszce do lekkiego osuszenia. Następnie przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i obsypujemy dodatkami (u mnie mak). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 20 minut. I gotowe.

Jeżeli z porcji zrobimy 6 obwarzanków to każdy będzie posiadał: 290 kcal.

Smacznego!!!