Torcik ptysiowy z masą śmietanowo kakaową i owocami

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (4)Mam nadzieję, że już po zdjęciu zdążyliście się zorientować,że mam dziś dla was prawdziwy rarytas :-) Naprawdę, nie dość że wygląda pięknie to jeszcze smakuje nieziemsko :-) Znalazłam go na blogu Domowe-Wypieki.pl i po dokonaniu drobnych zmian w przepisie  zabrałam się do dzieła. Ciasto jest proste do wykonania, a jeżeli dzeń wcześniej przygotujemy masę budyniową, to będzie również ciastem szybkim. Torcik to nic innego jak spód oraz wierzch w postaci ciasta parzonego, a w środku dwie warstwy: budyniowa o smaku kakaowym oraz śmietanowa oddzielone warstwą owoców. Rozpływało się w ustach i zniknęło jeszcze tego samego dnia :-)

Składniki na tortownicę 25 cm (takie było założenie, w praktyce oprócz tortownicy wystarczyło mi na dodatkowy mały torcik o średnicy około 15 cm):

Masa budyniowa o smaku kakaowym: masę przygotowałam dzień wcześniej

- 0,5 litra mleka

- 2 żółtka

- 3 łyżki mąki pszennej

- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

- 4 łyżki cukru

- 2 łyżki kakao

- 200 g miękkiego masła

Połowę mleka zagotowujemy wraz z cukrem i kakao (należy dokładnie mieszać by kakao się rozpuściło). W drugiej misce łączymy pozostałe mleko, mąki oraz żółtka. Roztrzepujemy dokładnie by składniki sie połączyły i by nie było grudek. Dopiero wówczas przelewamy masę mączno jajeczną do gotującego sie mleka. Gotujemy na małym gazie do momentu, aż masa mocno zgęstnieje, nie zapominając o ciągłym mieszaniu. Po ostudzeniu ucieramy masło na  puch i partiami przekładamy do masy budyniowej, jeszcze raz wszystko krótko miksując. Masę najlepiej przechować w lodówce.

Ciasto parzone:

- 125 ml mleka

- 125 ml wody

- 100 g masła

- 150 g  mąki

- 5 jajek

- szczypta soli

Mleko, wodę, sól i masło przekładamy do garnuszka i zagotowujemy. Zmniejszamy gaz dodajemy mąkę i już w momencie jej dodawania energicznie mieszamy i gotujemy dalej do momentu, gdy ciasto sie połączy i bedzie odchodzić od garnka. Ciasto przekładamy do miski i odrazu dodajemy po jajku, za każdym razem miksując by składniki się połączyły. Ciasto odstawiamy na 30 min. Po tym czasie dzielimy je na pół i przekładamy do jednorazowego woreczka do wyciskania kremu (mój miał otwór o średnicy ok. 1 cm). Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wyciskamy ciasto w kształcie spirali zostawiając odstępy, ponieważ ciasto urośnie. Pieczemy około 25 min w 200 stopniach. Do momentu aż ciasto się zarumieni.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (11)

Tak samo postępujemy z drugą połową ciasta. Jak już mówiłam robiłam ciasto w tortownicy i jeszcze mi go zostało. Możecie ciasto wycisnąć na dużą foremkę, robiąc większą średnicę.

Dodatkowo:

- 500 ml śmietanki kremowki 36%

- 2 łyżki cukru pudru

- owoce: około 200 g borówki + garść poziomek

Na dnie blaszki układamy pierwszy blat ciasta. Wykładamy krem budyniowy i obficie obsypujemy go owocami.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (3)

 

Nastepnie ubijamy śmietankę wraz z cukrem pudrem i przekładamy ją na owoce. Całość przykrywamy drugim blatem ciasta ptasiowego. Delikatnie oprószamy cukrem pudrem. Ozdabiamy kilkoma borówkami.

Z ciasta wyszło około 14 porcji. Jedna to 450 kcal.

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (10)

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (6)

Torcik ptysiowy z dwukolorową masą budyniową iowocami (5)Smacznego!!!

 

 

31 myśli nt. „Torcik ptysiowy z masą śmietanowo kakaową i owocami

  1. Witam, torcik wygląda genialnie i napewno tak samo smakuje – mam zamiar zrobić go zrobić i zachwycić moją rodzinkę. mam jednak techniczne pytanie – czy zamiast owoców drobnopestkowych ( na które jedno dziecię jest uczulone ) można zastosować np pokrojone w drobną kostkę brzoskwinie lub ananasy
    pozdrawiam
    Anna

    • Witam, jak najbardziej inne owoce też będą pasować. Jedynie mrożone owoce powinno sie dobrze odsączyć z nadmiaru wody. Podzrawiam i powodzenia:-)

  2. nie powinnam tu zaglądać o tej porze… a niech mnie! 450 kcal na porcję ale założę się, że warto ;) tzn. jutro Wam powiem, bo doby bez spróbowania go nie wytrzymam!

    • Najlepiej przygotować ciasto w dniu w którym będzie serwowane. Można ewentualnie przygotować dzień wcześniej, ale należałoby je dokładnie ostudzić i przechować w suchym miejscu. Pozdrawiam:-)

  3. Zrobiłam to ciasto w niedzielę. I muszę przyznać, że jest to ciasto z tych, które to lepiej wyglądają aniżeli smakują. Masa czekoladowa pozornie tylko wygląda na masę budyniową. W rzeczywistości z budyniem nie ma wiele wspólnego… niestety. Dla mnie jest to ciasto bez wyrazu.
    Pozdrawiam :)

    • Dlaczego uważasz że masa budyniowa nie ma z nią nic wspólnego? Ciekawi mnie ta opinia ponieważ masa jest zrobiona dokładnie tak, jak wykonuje sie wszystkie masy budyniowe.

  4. Super przepis. Dość czasochłonny i może, nie najtańszy ale baaardzo fajny :) Robiłem go w okresie, kiedy ciężko było o świeże owoce, ale wiśnie w alkoholu pomiędzy brązową a białą masą idealnie się sprawdziły. Moja uwaga, ciasto smakuje najlepiej (i daje się też sensownie kroić) po spędzeniu 12-16 godzin w lodówce :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>